Piłkarze ręczni FC Barcelony rozpoczęli rozgrywki Liga Asobal łatwym zwycięstwem nad drużyną BM Ciudad Encantada. Podopieczni Xaviego Pascuala, bardzo pewni w defensywie, wyraźnie górowali nad zespołem z Cuenki, prowadzonym przez Zupo Equisoaina. Mecz ten był również debiutem trzech nowych nabytków Barçy: Kiriła Łazarowa, Nikoli Karabaticia i Joana Saubicha.
Czyste konto do dziesiątej minuty
Wszyscy bukmacherzy uznają szczypiornistów Barçy za faworytów wszelkich rozgrywek krajowych w tym roku. Jednak faktem jest, że mecze wygrywa się na parkiecie i to właśnie chcieli pokazać zawodnicy Xaviego Pascuala już od pierwszego spotkania ligowego. Świetna obrona pozwoliła im aż do dziesiątej minuty zachowywać czyste konto. W ataku współpracowali Rutenka, Sorhaindo i Entrerrios, którzy zdobyli pierwsze bramki w sezonie. Po dwunastu minutach spotkania Barcelona prowadziła 7:1 i już wtedy można było przewidywać, jak ten mecz się zakończy.
Debiut Łazarowa i Karabaticia
System rotacji stosowany przez Xaviego Pascuala pozwolił nam obejrzeć w akcji nowych zawodników, Karabaticia i Łazarowa. Debiut nie mógł być dla nich lepszy. Łazarow dołączył do ofensywnego festiwalu drużyny. Jego dwie bramki zdobyte z rzędu powiększyły przewagę nad rywalem. Z tyłu bramkarz Šarić był zaporą nie do przejścia dla szczypiornistów Ciudad Encantada. W ciągu 20 minut pierwszej połowy Barça straciła jedynie dwie bramki. Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał rezultat 21:7.
Solidny Šterbik, skuteczny Sorhaindo
Druga połowa potwierdziła to wszystko, co było widać przed przerwą. Pomimo starań gości w pierwszych minutach tej części gry, barceloniści wciąż z łatwością pokonywali obronę rywala i pokazali efektywność w defensywie. W drugiej połowie między słupkami gospodarzy stał Šterbik, który również był pewnym punktem drużyny Pascuala.
W ataku strzałami z siedmiu metrów dał o sobie znać Rutenka, a na linii sześciu metrów rządzili Sorhaindo i Noddesbo. Pomimo porażki przeciwnik pokazał zdolność do walki i serce do gry. Jednak to nie wystarczyło, by pokonać świetnie dysponowanych zawodników Barçy. Francuski obrotowy, Sorhaindo, był jedną z najefektywniejszych ofensywnych broni katalońskiej drużyny.
Dzięki temu zwycięstwu FC Barcelona już po pierwszej kolejce znajduje się na szczycie ligowej tabeli. Ten mecz był ostrzeżeniem dla kolejnych rywali, którzy mieli okazję zobaczyć, jak solidność Barçy przekłada się na dobrą grę na parkiecie. Był to prawdziwy spektakl, który w Palau Blaugrana obejrzało 2 470 widzów.
FC Barcelona - Ciudad Encantada 41:21
FC Barcelona (21+20): Šarić (Šterbik, 31'): Saubich (2), Gurbindo (2), Sorhaindo (5), Raúl Entrerríos (3), Rutenka (7, 3p) Juanín García (3)
oraz: Viran Morros (-), Noddesbo (5), Karabatić (1), Łazarow (3), Sarmiento (1), Ariño (2), Balaguer (6) i Stranovsky (1).
Ciudad Encantada (7+14): De Hita (Oliva, 31'): Sifré (-), Lipovina (4), Mendoza (-), Milosevic (1), Renaud (6), Viscovich (4, 3p)
oraz: Moya (3), Frade (2), Álvaro Pérez-Ortíz (1) i Sergio López (-).
Komentarze (4)