Toni Grande, asystent Vicente del Bosque, przyznał, że Carles Puyol nie pojedzie na Mundial, jeśli nie będzie grał więcej.
- Dla nas on zawsze był bardzo ważnym zawodnikiem ze względu na swoje doświadczenie, umiejętność zachowania, radość i charakterystyczny pazur, ale potrzebuje częściej grać. Nie skreślamy go ostatecznie, bo do mundialu zostały jeszcze trzy miesiące, jednak będzie mu ciężko - wyjaśnił Toni Grande w La Xarxa.
- Być może pojawi się kilka zmian, ale powiedziałbym, że w 80-90% to będzie ta sama reprezentacja, która dała nam tyle radości. Nie jesteśmy też bardzo starą drużyną. Nie licząc kilku graczy, reszta jest w bardzo dobrym wieku, by grać w piłkę nożną - skomentował.
Jedną z nowych twarzy na mistrzostwach świata może być były piłkarz Barcelony, Thiago Alcântara. - Z młodych zawodników, których obserwujemy, być może to właśnie on ma najwięcej szans na powołanie. Spośród tej młodzieży ma najwięcej doświadczenia. Trzeba mieć na uwadze, że często gra w Bayernie - stwierdził.
Na koniec Toni Grande wypowiedział się na temat meczu Barçy z City, który oglądał z trybun Etihad Stadium. - Barcelona lepiej kontrolowała spotkanie, miała większe posiadanie, a Manchester City wyczekiwał na kontry. Choć widać było przewagę Katalończyków, wszystko rozstrzygnęło się po rzucie karnym i czerwonej kartce. Wtedy Barça grała z większym komfortem, jeszcze dłużej utrzymywała się przy piłce, strzeliła nawet bramkę, którą niesłusznie anulowano. Poza tym miała jeszcze dwie czy trzy klarowne sytuacje. Po golu Alvesa sądzę, że ten dwumecz jest już niemal rozstrzynięty - skomentował.
Komentarze (61)