Barça rządzi w Katalonii!

Makaj

29 marca 2014, 16:12

3109 komentarzy

RCD Espanyol

ESP

Herb RCD Espanyol

0:1

Herb RCD Espanyol

FC Barcelona

FCB

  • 75' (k.) Lionel Messi 
  • Sobota, 29 marca 16:00
  • Cornella-El Prat
  • Canal+ Now

Podopieczni Gerardo Martino pokonali w derbach Barcelony Espanyol 1:0 i przynajmniej na kilka godzin wracają na fotel lidera Primera División.

Spotkanie od początku toczone było w szybkim tempie. Nie brakowało walki, szczególnie w środku pola. Zawodnicy obu ekip nie odstawiali nogi przy żadnej sytuacji, co było powodem wielu boiskowych spięć.

Pierwszą dogodną sytuację miał Leo Messi. Po dośrodkowaniu Alvesa Argentyńczyk znalazł się sam na sam z Casillą i próbował go przelobować strzałem głową, ale futbolówka wylądowała na górnej siatce. Chwilę później stuprocentową sytuację miał Neymar - w pole karne gospodarzy dośrodkował Dani Alves, a kompletnie niepilnowany jego rodak był tylko pięć metrów od bramki, ale fatalnie przestrzelił. W odpowiedzi dwie okazje miał Pizzi, ale w obu przypadkach portugalski napastnik nie trafił w światło bramki. 

Po tym, jak gracze obu drużyn wyszumieli się, mecz przybrał ciemniejsze barwy - nie brakowało przepychanek, fauli i żółtych kartek, którymi ukarani zostali Stuani, Colotto i Busquets.

Po przerwie zawodnicy początkowo nie potrafili stworzyć sobie dogodnych sytuacji. Znacznie częściej przy piłce utrzymywała się Barça, ale nie wynikało z tego nic konkretnego dla graczy Gerardo Martino.

Na pierwszą dogodną okazję do zdobycia bramki kibice czekali aż do 72. minuty. W polu karnym Espanyolu, w asyście kilku obrońców gospodarzy, zabawili się Messi i Cesc. Klepka obu graczy zakończyła się strzałem Argentyńczyka, który został zablokowany.

W 76. minucie Barcelona wreszcie dopięła swego. We własnym polu karnym ręką zagrał Javi López, a pan Carlos Clos Gómez nie wahał się i wskazał na jedenasty metr. Rzut karny na bramkę pewnie zamienił Leo Messi.

Pięć minut po golu argentyński crack znów mógł pokonać Casillę, który jednak w nieprzepisowy sposób powstrzymał jego strzał - w sytuacji sam na sam Messi chciał przelobować bramkarza gospodarzy, ale hiszpański golkiper interweniował rękami poza polem karnym. Czerwona kartka i rzut wolny dla Barcelony, a w bramce Espanyolu pojawił się Javi López, ponieważ Javier Aguirre wykorzystał już komplet zmian.

Końcówka meczu to ostra, wręcz brutalna gra gospodarzy, o czym przekonali się na własnej skórze Cesc Fàbregas i Leo Messi. W doliczonym czasie gry sam na sam z Javim Lópezem znalazł się Alexis, ale Chilijczyk przegrał pojedynek z obrońcą-bramkarzem Espanyolu.

Barcelona wyrwała Espanyolowi trzy oczka i to ekipa z Camp Nou rządzi w stolicy Katalonii. Przynajmniej do nastęgo derbowego meczu.

Ankieta

Kto był najlepszym zawodnikiem Barcy w derbach Katalonii?

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3109)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze