Jak donosi Mundo Deportivo, prezydent FC Barcelony - Josep Maria Bartomeu - rozmawiał telefonicznie z szefem FIFA, Seppem Blatterem.
Sternik Barçy próbował bronić polityki transferowej Barcelony dotyczącej młodych piłkarzy. To właśnie za nieprawidłowości związane z pozyskiwaniem nieletnich zawodników klub z Camp Nou został ukarany zakazem zakupu graczy przez kolejne dwa okna transferowe.
Z kolei 78-letni Szwajcar, który od 16 lat kieruje organizacją FIFA, zapewnił prezydenta Barcelony, że sankcja dla klubu ze stolicy Katalonii nałożona została przez „niezależną" komisję, która nie działała pod presją żadnego klubu. Te słowa były nawiązaniem do wypowiedzi Bartomeu o „czarnej ręce" działającej na niekorzyść Barçy.
Ponadto w rozmowie telefonicznej obaj panowie ustalili termin spotkania. Dojdzie do niego krótko po Świętach Wielkanocnych i będzie to okazja do wyjaśnienia wielu niejasności.
Komentarze (45)