Zadyszka Barçy

Tomek Jędrzycki

7 kwietnia 2014, 12:00

FCBarcelona.es

1 komentarz

CAI Saragossa

Herb CAI Saragossa

85:79

Herb CAI Saragossa

FC Barcelona Basket

  • Niedziela, 6 kwietnia *
  • Pawilon Księcia Filipa
  • Sportklub

Zespół Xaviego Pascuala trafił tylko 6 z 30 prób za trzy punkty i poniósł siódmą porażkę w lidze. Tomić (15 punktów) i Huertas (14) byli najlepszymi strzelcami Barçy.

Barça przegrała w Saragossie 79:85 w meczu, w którym po stronie Blaugrany szwankowała skuteczność zza linii trzech punktów. Drużyna Xaviego Pascuala trafiła tylko 6 z 30 prób za trzy, natomiast zespół CAI Saragossa 11 z 23. Zły początek Barçy spowodował, że ekipa Pascuala musiała gonić rywala przez cały mecz. Chociaż w ostatniej minucie Katalończycy zdołali wyrównać na po 76, to skuteczność z linii rzutów wolnych dała zwycięstwo drużynie CAI.

Niecelne rzuty za trzy punkty

Kiedy cała pierwsza piątka nie radzi sobie na parkiecie, każdy zespół może cię pokonać. To właśnie przydarzyło się Barcelonie, która rozpoczęła mecz w Pawilonie Księcia Filipa z Saragossy z mniejszą intensywnością niż przeciwnik i musiała gonić wynik od samego początku. Barça chciała zapomnieć o środowej porażce w Eurolidze, ale Navarro popełniał błędy, Huertas i Tomić źle rozgrywali akcje Pick & Roll, a Papanikolaou grał bardziej sercem niż głową. To spowodowało, że CAI osiągnęło przewagę dzięki punktom Tabu, Roll'a i Norela (20:8, min. 8). Wejście Lampe i Pullena pozwoliło Barçy poprawić atak, ale zespół Pascuala był nieskuteczny w rzutach z dystansu, a niedokładność w obronie pozwoliła CAI łatwo zdobywać punkty z linii rzutów wolnych i zakończyć pierwszą kwartę z wynikiem 24:16.

Druga kwarta nie rozpoczęła się lepiej. Trójki Pere Tomása i Tabu dały maksymalną przewagę CAI (30:16, min. 11). Xavi Pascual postanowił z powrotem wpuścić na parkiet Huertasa i Navarro. Kapitan starał się prowadzić drużynę, ale podobnie jak reszta zespołu nie trafiał z dystansu. Pierwszą trójkę Barça rzuciła dzięki Hezonji w 14. minucie po poprzednich 9 niecelnych rzutach i na przerwę schodziła z 13 procentową skutecznością za trzy (2/15). CAI rzucało zza linii 6,75 na 50 procentowej skuteczności (5/10) i aż 10 zawodników zdobywało punkty wśród gospodarzy. Barça do przerwy przegrywała 11 punktami (31:42) i musiała poprawić wiele rzeczy w drugiej połowie.

Decydująca czwarta kwarta

Druga połowa została zapoczątkowana inną grą. Barça wyszła na parkiet gotowa do zmiany niekorzystnego rezultatu. Papanikolaou prowadził resztę zespołu z entuzjazmem, a Navarro i Huertasowi udało się polepszyć współpracę z Tomiciem. Katalończycy zaczęli od serialu punktowego 14:4 i tracili tylko 1 oczko do rywala (45:46, 24. min). Ale CAI udało się wrócić do gry i dzięki punktom Rudeza i Tabu zespół z Aragonii zakończył trzecią kwartę, prowadząc pięcioma punktami (60:55) i wszystko miało się rozstrzygnąć w ostatniej odsłonie.

Na początku czwartej kwarty zespół CAI odskoczył na tablicy wyników, ale potem zaczął się popis duetu Huertas-Tomić, a drużyna traciła zaledwie cztery oczka do rywala. Nachbar zdobywał punkty w ważnych momentach, a dwie ofensywne zbiórki Tomicia i Papanikolaou oraz punkty Huertasa pozwoliły wyrównać wynik na po 76 na minutę przed końcem. W ostatnich akcjach dwa faule Tomicia i skuteczność z linii rzutów wolnych Tabu dały gospodarzom zwycięstwo.

85 - CAI Zaragoza (24+18+18+25): Tabu (19), Roll (6), Rudez (12), Sanikidze (15) i Norel (10) -pierwsza piątka- Llompart (2), Fontet (3), Stefansson (5), McCauley (10) i Tomàs (3).

79 - FC Barcelona (16+15+24+24): Huertas (14), Navarro (8), Papanikolau (12), Lorbek (7) i Tomić (15) -pierwsza piątka- Sada, Nachbar (11), Lampe (5), Abrines, Pullen (2) i Hezonja (5).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze