Piłkarze i sztab szkoleniowy dotarli do Grenady, gdzie dziś o godzinie 20:00 rozegrają kolejny ligowy „finał", tym razem w 33. kolejce.
Samolot z drużyną na pokładzie wylądował w Andaluzji o godzinie 11:35. Wyprawie przewodzili dyrektorzy Jordi Moix, Susana Monje, Javier Bordas i Ramon Pont oraz dyrektor sportowy, Andoni Zubizarreta. Na lotnisku w Grenadzie na zawodników czekała grupa ok. 300 fanów, którzy, sądząc po okrzykach, chcieli zobaczyć głównie Messiego i Neymara. Tuż po przylocie zespół udał się do hotelu Abades Nevada Palace, gdzie będzie odpoczywał do czasu wieczornego meczu.
Drużyna Barcelony powróci do stolicy Katalonii od razu po zakończeniu pojedynku, o godzinie 23:30. O 1:00 planowane jest lądowanie na lotnisku El Prat.
Komentarze (48)