Xavi Pascual, synonim Final Four

Tomek Jędrzycki

24 kwietnia 2014, 18:00

FCBarcelona.es

4 komentarze

Trener z Gavy, który spędził szęść pełnych sezonów na ławce trenerskiej Barçy, pięć razy doprowadził drużynę do Final Four.

Xavi Pascual został trenerem bez wielkiego szumu medialnego. Przejął zespół w trudnym momencie po pożegnaniu Dusko Ivanovicia i udało mu się zakończyć sezon w sposób, jakiego niewielu oczekiwało: grą w finale Ligi Endesa i zakwalifikowaniem się do rozgrywek Euroligi w następnym sezonie, co w tamtym momencie było zagrożone. To był sezon 2007/08 i trzeba było poprawić wiele rzeczy.

W następnym sezonie 2008/09 zespół osiągnął Final Four w Berlinie i od tego czasu stało się to normą. Z Pascualem Barça odzyskała ducha rywalizacji, będąc pod koniec lat 80 i na początku 90, z Aito Garcíą Renesesem na ławce, jedną z drużyn stanowiących odniesienie w europejskiej koszykówce. Teraz, w 2014 roku, nikt nie przypuszczał, że Katalończycy mogliby nie być wśród najlepszych ośmiu zespołów w Europie, a w pięciu z ostatnich sześciu edycji, dostaną się do Final Four.

Spektakularny bilans

Bilans Pascuala w Eurolidze jest niesamowity. Od bilansu 4-5, którym zakończył się sezon 2007/08, skuteczność zwycięstw zbliża się do 80% i przedstawia się w sposób następujący: 122 wygranych i 31 porażek w 153 meczach. Jedno z tych zwycięstw trener będzie zawsze pamiętał. W Paryżu w 2010 roku pod jego kierownictwem zespół ponownie wygrał Euroligę pod przewodnictwem m.in. Juana Carlosa Navarro, Gianluci Basile, Erazema Lorbeka, Jaki Lakovicia, Rogera Grimau i Terence'a Morrisa.

Po raz pierwszy Pascual poprowadził zespół w dniu 14 lutego 2008, w meczu przeciwko drużynie Unicaja Málaga (64:62) w Eurolidze, i nadal prowadzi Barçę do zwycięstw. Wraz z nim Katalończycy jechali już do Berlina (2009), Paryża (2010), Stambułu (2012), Londynu (2013 r.), a teraz zagrają w Mediolanie od 16 do 18 maja. Niewielką rysą na jego dokonaniach jest fakt, że nie był w stanie zakwalifikować się do Final Four w Barcelonie w 2011 roku.

Tak więc, myśląc o Barcelonie, trzeba myśleć o Xavim Pascualu i Final Four, etapie sezonu, w którym klub jest najbardziej utytułowanym zespołem z łącznie 14 występami od czasu, kiedy wprowadzono ten format rozgrywek w 1988 roku.

Bilans drużyny w Eurolidze w poszczegónych sezonach:

2007/08: 4-5
2008/09: 18-5
2009/10: 20-2
2010/11: 14-6
2011/12: 19-2
2012/13: 25-6
2013/14: 22-5
W sumie: 153 mecze, 122 zwycięstwa i 31 porażek

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze