Choć kilka dni temu wydawało się, że Barça będzie starała się sprowadzić Ivana Rakiticia z Sevilli lub Andera Herrerę z Athleticu Bilbao, sprawy mocno się skomplikowały. Na chwilę obecną wydaje się, że kwestie transferu jednego bądź drugiego zawodnika utknęły w martwym punkcie.
Intensywne poszukiwania zawodnika, który wzmocniłby kadrę Barçy, koncentrują się na pozycji środkowego obrońcy, choć równocześnie sekretariat techniczny bada rynek pomocników i napastników, by wzmocnić drużynę również w tych formacjach. W mediach, poza nazwiskiem Koke, na pierwszy plan wybijają się Ivan Rakitić i Ander Herrera, jednak kontakty w kwestii ich możliwego transferu nie są zbyt konkretne.
Zainteresowanie zawodnikiem Athleticu Bilbao, ujawnione przez MD, miało swoje następstwa i okoliczności. Według ASa Barça wykonała pierwszy krok, składając ofertę w wysokości 15 milionów euro, co było kwotą dość zaniżoną w stosunku do klauzuli zapisanej w kontrakcie zawodnika, która wynosi 36 milionów euro. Jest to bardzo niska oferta dla znanych z bycia twardymi negocjatorami Basków, lecz mimo tego byli oni gotowi usiąść do rozmów. Wygląda to na twardy orzech do zgryzienia, choć sprawa nie jest jeszcze ostatecznie przesądzona.
Przypadek Rakiticia jest równie skomplikowany. Zarząd Sevilli odbył wczoraj wieczorem zebranie, podczas którego jednym z najważniejszych tematów było niemal pewne odejście reprezentanta Chorwacji. Do klubu z Sánchez Pizjuan wpłynęły oferty z Atlético Madryt, Realu i Barcelony, ale wygląda na to, że faworytem w wyścigu są Rojiblancos. Możliwe, że osiągnęli oni już wstępne porozumienie z zawodnikiem, odkładając na późniejszy termin negocjacje z Sevillą. Świadom przewagi lokalnego rywala, Real Madryt zrezygnował z prób zakontraktowania Chorwata, tak przynajmniej twierdzą madryckie media. Tymczasem Barça czeka, by dowiedzieć się, który scenariusz jest najbliższy rzeczywistości.
Brat Rakiticia, będący równocześnie jego agentem, był umówiony na spotkanie z zarządem Sevilli, który niecierpliwie oczekuje na rozwiązanie tej kwestii. Pierwotnie spotkanie było planowane na wczoraj, ale sam zainteresowany po raz kolejny je odwołał.
Komentarze (62)