Zawodnik Realu Madryt, Luka Modrić, który swego czasu łączony był z Barceloną, w pochlebnym tonie wyraził się o najnowszym nabytku Barçy i koledze z reprezentacji, Ivanie Rakiticiu.
Odwieczny pojedynek Barçy z Realem zawitał również do reprezentacji Chorwacji. Od teraz dwie największe gwiazdy chorwackiego futbolu, Ivan Rakitić i Luka Modrić, będą rywalizować na boisku w Los Clásicos. Jest to powodem do dumy dla chorwackich kibiców, którzy uważają, że ci dwaj zawodnicy są najlepszymi przykładami złotej ery, jaka czeka ich drużynę narodową.
Modrić jest niekwestionowanym fanem gry swojego kolegi z reprezentacji. Do tego stopnia, że wyjawił dziennikarzom Sportu swoje marzenie o sprowadzeniu Rakiticia do Madrytu: „Oczywiście, że gdyby zależało to ode mnie, chciałbym zobaczyć go w barwach Realu, ale koniec końców nie było to możliwe i przeszedł do Barçy", stwierdził pomocnik Los Blancos.
Prywatnie Modrić zapewniał, że jest „bardzo szczęśliwy" z powodu decyzji podjętej przez Rakiticia. „Cieszę się z jego powodu, on na to zasługuje. Transfer do tak wielkiego klubu jak Barça, rozpoznawalnego na całym świecie, to ważny krok w jego karierze", powiedział Modrić.
Zawodnik Realu jak nikt inny jest świadomy tego, co prezentuje na boisku Rakitić, i zapewnia, że Ivan będzie triumfował w barwach Blaugrany: „Cały świat mógł zobaczyć w tym sezonie, do czego jest zdolny, to wielki zawodnik z perspektywami rozwoju i jestem przekonany, że jego osiagnięcia będą jeszcze lepsze w nadchodzących sezonach", przyznał Luka.
Modrić uważa, że ogłoszenie transferu jeszcze przed rozpoczęciem mundialu to dobra wiadomość dla jego reprezentacji: „Ivan jest szczęśliwy i podpisanie kontraktu z takim klubem jak Barça niesie również pozytywny aspekt dla Chorwacji". Pomocnik Realu Madryt nie miał wątpliwości, mówiąc: „Jestem pewien, że rozegra spektakularny turniej i będzie jednym z wyróżniających się zawodników w naszej drużynie". Warto wspomnieć, że to właśnie reprezentacja Chorwacji jest przez wielu typowana na czarnego konia turnieju w Kraju Kawy.
Zawodnik Królewskich nie wątpił również, że presja nie wpłynie na postawę Rakiticia: „Kiedy jesteś zawodnikiem Barçy, wszystko, co robisz, ma wyższy wymiar i tak samo będzie z Ivanem na mundialu. Sevilla to wielki klub, który niedawno wygrał ważne europejskie trofeum, ale Barça to coś więcej", zakończył Modrić. Pierwszą okazją, by zobaczyć, jak zaprezentuje się najnowszy nabytek Barcelony, będzie czwartkowe spotkanie otwarcia MŚ, w którym Chorwacja zagra z Brazylią.
Komentarze (147)