Jak podaje dziś kataloński Sport, Xavi Hernández tuż po powrocie z Brazylii ogłosi swoją decyzję o odejściu z klubu ze stolicy Katalonii.
Wszystko wskazuje na to, że przyszłość Generała związana jest z ligą katarską, a konkretnie z Al Arabi, w którego barwach piłkarz będzie występował od przyszłego sezonu.
Sprawy nabrały szybszego tempa ze względu na spotkanie, które odbyło się kilka godzin temu pomiędzy agentem Xaviego Ivanem Corretją a Josepem Bartomeu i Andonim Zubizarretą. Podczas rozmowy ustalono warunki, na jakich ostatecznie Katalończyk opuści Barcelonę, oraz kwotę „odchodnego", która wyniesie cztery miliony euro.
Barça i Xavi wydadzą wspólny komunikat informujący o odejściu zawodnika z Terassy, a następnie, tak, jak to miało miejsce podczas pożegnania Puyola, odbędzie się oficjalna konferencja prasowa, podczas której piłkarz wyjaśni motywy swojej decyzji.
Według dziennikarzy Sportu Xavi odchodzi z Barcelony, gdyż zdaje sobie sprawę z tego, że w przyszłym sezonie nie będzie już zawodnikiem „niezbędnym" w drużynie pod wodzą nowego trenera, Luisa Enrique. I dlatego woli sam „zejść ze sceny" i spróbować czegoś nowego.
Xavi jest czwartym zawodnikiem tworzącym niegdyś trzon drużyny obok Valdésa, Puyola i Cesca, który opuści Barcelonę po tym sezonie. Koniec cyklu na całego.
Komentarze (336)