Odrzucenie przez FIFA apelacji FC Barcelony w sprawie nałożonych na nią sankcji transferowych może o 180 stopni zmienić sytuację Daniego Alvesa.
Kontrakt byłego zawodnika Sevilli wygasa co prawda z końcem czerwca 2015 r., jednakże Barça zastrzegła w nim klauzulę umożliwiającą jego przedłużenie na kolejny rok. Mając na uwadze zakaz przeprowadzania transferów do stycznia 2016 r., taka opcja wydaje się jak najbardziej realna.
Pierwotnym planem katalońskiego klubu było pozyskanie w miejsce Alvesa Kolumbijczyka z Fiorentiny, Juana Guillermo Cuadrado, jednak wydaje się, że wobec niezmiennie wysokich żądań finansowych włoskiego klubu transfer ten jest już całkowicie nierealny. Dzisiaj natomiast transfer Douglasa potwierdził prezydent São Paulo, Carlos Miguel Aidar. Zawodnik dołączy na Camp Nou w lipcu 2015 roku.
Wygląda na to, że przyszłość Daniego Alvesa - w Barcelonie lub poza nią - definitywnie wyjaśni się do końca bieżącego okienka transferowego.
Komentarze (237)