Po meczu z PSG Dani Alves przyznał, że Barcelona musi się „poprawić”, ale nie powinna zmieniać swojej filozofii gry.
„Aby się rozwijać, trzeba popełniać błędy. Musimy je poprawić i dalej mieć naszą wizję futbolu”, powiedział Brazylijczyk po końcowym gwizdku arbitra. Alves przyznał, że jednym ze słabych punktów Barcelony były stałe fragmenty gry. „Strzelili nam w ten sposób dwa gole”.
Obrońcy brakowało w grze Barcelony większej „kontroli”, która jest „jedną z naszych mocnych stron”. Zaznaczył, że „nasza praca nie może się zmieniać ze względu na wynik”.
„Brakowało nam regularności, a dwa błędy kosztowały nas dwa gole i przegraną w meczu", dodał.
Komentarze (165)