Przystawka przed daniem głównym

n00stress

20 października 2014, 23:47

406 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

3:1

Herb FC Barcelona

AFC Ajax

  • Neymar Jr 6'
  • Lionel Messi 23'
  • Sandro Ramirez 92'
  • 88' Anwar El Ghazi 

W tygodniu poprzedzającym El Clásico każde inne spotkanie schodzi na dalszy plan. I nawet mecz Ligi Mistrzów wydaje się mało istotny, kiedy jesteśmy zaledwie kilka dni od pojedynku, w którym naprzeciwko siebie staną największe gwiazdy futbolu. Ale sytuacja w grupie F sprawia, że Barça nie może sobie pozwolić na zlekceważenie Ajaksu, a trzy punkty na Camp Nou są obowiązkiem.

Ajax w pierwszych dwóch spotkaniach fazy grupowej Ligi Mistrzów zanotował dwa remisy. Na inaugurację dość sensacyjnie urwał dwa „oczka” faworyzowanemu PSG (1:1), żeby w kolejnej serii spotkań podzielić się punktami z APOEL-em. Dwa punkty w dwóch kolejkach dają podopiecznym Franka de Boera trzecie miejsce w grupie F, tuż za Barceloną, która zgromadziła tylko „oczko” więcej. Dość wyrównana sytuacja w tabeli sprawia, że Duma Katalonii nie ma prawa zlekceważyć dzisiejszego rywala, a pełna koncentracja jest obowiązkiem. Dwumecz z Ajaksem może być kluczowy w kontekście walki o kolejną rundę Ligi Mistrzów, dlatego zwycięstwo na własnym stadionie powinno być priorytetem. Ewentualna strata punktów tylko skomplikowałaby sytuację Barçy w grupie F. 

Nie trzeba daleko sięgać pamięcią, żeby przypomnieć sobie ostatnie pojedynki Ajaksu z Barceloną. Oba zespoły mierzyły swoje siły w poprzedniej edycji Ligi Mistrzów. Na inaugurację rozgrywek Duma Katalonii, prowadzona przez Gerardo Martino, pewnie ograła Ajax 4:0, a trzy gole zdobył Leo Messi. W rewanżowym spotkaniu podopieczni Franka de Boera pokazali wszystkie swoje zalety (Ajax wygrał 2:1, grając większą część drugiej połowy w dziesiątkę), a przede wszystkim udowodnili, że mimo młodego składu nie należy ich lekceważyć. To właśnie do tego meczu odnosił się na wczorajszej konferencji prasowej Luis Enrique mówiąc: „w zeszłym sezonie wygrali już z Barceloną, to trudny przeciwnik. Znakomicie radzą sobie w grze pozycyjnej w systemie 4-3-3, dominują we wszystkich aspektach i potrafią wyrządzić krzywdę w kontrataku. Ajax ma wszystko, aby zagrać tutaj bardzo dobrze”.

Należy jednak pamiętać, że Ajax na własnym stadionie i Ajax na wyjazdach to dwie zupełnie inne drużyny. Podopieczni Franka do Boera od trzech lat nie zaznali triumfu na wyjeździe w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach. Ostatnia wygrana holenderskiej drużyny miała miejsce 18 października 2011 roku w meczu z Dinamem Zagrzeb (2:0). Od tego czasu na wyjeździe Ajax cztery razy remisował i czterokrotnie przegrywał.

Ajax i Barcelona, czyli wspólna historia klubów…

Wspólna historia obu wielkich drużyn rozpoczęła się jeszcze w latach 70, kiedy Johan Cruyff, legenda zarówno hiszpańskiego, jak i holenderskiego zespołu, zamieniła Ajax na Barcelonę. Później wielu piłkarzy decydowało się na podobną drogą, czasami z przystankami w jeszcze innych krajach. Warto tu przypomnieć Michaela Reizigera, Patricka Kluiverta, Maxwella czy ostatnio Zlatana Ibrahimovicia.

Ale oba kluby łączy coś więcej niż piłkarze reprezentujący ich barwy. To również ta sama filozofia zapoczątkowana przez samego Johana Cruyffa. Jedni i drudzy najlepiej czują się z piłką przy nodze, a ich styl gry oparty jest na ustawieniu 4-3-3.

…i ich trenerów 

Dzisiejszy pojedynek to również starcie byłych kolegów z boiska. Luis Enrique i Frank de Boer zmierzą się w Lidze Mistrzów jako trenerzy odpowiednio FC Barcelony i Ajaksu. A jeszcze nieco ponad 10 lat temu jako piłkarze grali w jednej drużynie! Na konferencji prasowej holenderski trener w samych superlatywach wypowiadał się o Lucho: „Mam związane z nim bardzo dobre wspomnienia. Był drugim kapitanem, bardzo dobrym chłopakiem zarówno na boisku, jak i poza nim. Był wojownikiem i zwycięzcą, przykładem profesjonalisty”. Ale na boisku już nie będzie miejsca na sentymenty.

W pojedynku z Ajaksem na Camp Nou liczą się tylko trzy punkty. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego pytanie może być tylko jedno: czy podopieczni Luisa Enrique odpowiednio się zmobilizują i skoncentrują, kiedy mają świadomość, że już w sobotę zmierzą się z Realem Madryt? Słowa na konferencji prasowej i zapewnienia o odpowiednim nastawieniu to jedno, a postawa na boisku to drugie. 

Przypominamy o Fantasy Champions League

Bardzo dziękujemy za dołączenie do naszej prywatnej ligi FCBarca.com w internetowej grze Fantasy Champions League (więcej na ten temat tutaj). Podobnie jak w zeszłym roku zainteresowanie jest bardzo duże, co tylko zaostrza rywalizację. Po pierwszych dwóch kolejkach prowadzi drużyna „Dzieci Kwiaty”, która zgromadziła aż 145 punktów. Życzymy powodzenia!

Jeden faworyt

I to jaki! U bukmachera STS kurs na zwycięstwo Barçy wynosi tylko 1.13, za to za każdą złotówkę postawioną na triumf Ajaksu otrzymać można aż 17,55 zł. STS widzi też dużą szansę na bramki Messiego (kurs 1.45), Neymara (1.75) i... Pedro (2.25). Po stronie mistrza Holandii można postawić na Milika i Sigthorssona (obaj kurs 7.5) - obaj w pierwszej kolejności typowani są na strzelców Ajaksu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (406)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze