Ekspedycja Azulgrany wyleciała już do Madrytu, gdzie o godzinie 18 zagra na Bernabéu. Samolot wystartował o godzinie 10 z lotniska El Prat, a o godzinie 11 wylądował na lotniksu Barajas.
Największą nowiną jest długo wyczekiwana obecność Luisa Suáreza, który podróżuje razem z żoną Sofíą Balbi. Ci, którzy znają tą parę wiedzą jak ważna jest Sofía w życiu Suárez i, że bardzo chciała towarzyszyć mężowi w tym ważnym dniu.
Tym razem cała uwaga skupiła się właśnie na Suárezie. Ani Messi, ani Neymar nie byli w stanie odwrócić uwagi mediów od Urugwajczyka, któremu musiał nawet towarzyszyć ochroniarz. Tak jak ma w zwyczaju zawodnik pojawił się na lotnisku popijając mate, czyli tradycyjny napój ze swojego rodzinnego kraju.
Luis Enrique na sportowo
W oczy rzucał się sportowy styl Luisa Enrique, który kontrastował z perfekcyjnie skrojonymi garniturami drużyny Barçy.
Innym detalem tej wyprawy jest obecność kinezjologa Leo Messiego. Już od jakiegoś czasu Argentyńczyk obdarza zaufaniem Luisa Garcíę, który jest kinezjologiem reprezentacji Argentyny. To on pod koniec zeszłego roku przeniósł się do Barcelony, aby pomóc w leczeniu jego kontuzji.
Bartomeu na czele ekspedycji
Jeśli chodzi o dyrektorów, to do Madrytu poleciała spora grupa na czele z prezydentem Josepem Marią Bartomeu, Carlesem Vilarrubí, Jordim Mestre, Jordim Cardoner i Manelem Arroyo. Jedynym nieobecnym wiceprezydentem jest Javier Faus, który obecnie przebywa w Azji i negocjuje w sprawie sponsorów dla klubu.
Komentarze (58)