Fabio Capello, włoski szkoleniowiec, aktualnie prowadzący piłkarską reprezentację Rosji, w rozmowie z Cadena Ser wyznał, że w 2005 roku, podczas meczu o Puchar Gampera, rozmawiał z Rijkaardem na temat wypożyczenia Messiego do Juventusu.
- W momencie, gdy gra była wstrzymana, podszedłem do Franka Rijkaarda i powiedziałem: „Wy nie możecie korzystać z Messiego, bo macie już trzech obcokrajowców. Dlaczego nie pożyczysz mi go na rok, a później do was wróci?”. Rijkaard odpowiedział mi: „Wyjaśnimy tę sytuację w ciągu trzech-czterech miesięcy i z tego względu nie mogę tego zrobić". Dlatego Messi zadebiutował tak późno – wyjawił selekcjoner Rosji.
Capello przyznał też, że jego faworytem do zwycięstwa w obecnej edycji Ligi Mistrzów jest Real Madryt. – Ma bardzo szybkich napastników o dużej jakości – wytłumaczył. Nie skreśla jednak Barçy, Bayernu i Chelsea. – Widzę Barçę w gronie półfinalistów, jednak jej postawa w dużej mierze zależeć będzie od tego, jak Luis Enrique będzie zarządzał trójką napastników – dodał.
Włoch nie uniknął również tematu El Clásico, w którym jego uwagę przykuła cicha praca wykonywana przez El Jefecito. – Mascherano ocalił zespół przed manitą Realu, ponieważ dzięki niemu Barça uniknęła dwóch lub trzech bramek więcej. W ciągu pierwszej połowy Barcelona grała dobrze, ale po przerwie to Real był lepszy. W tej chwili istnieje różnica między tymi dwoma zespołami, bo Madryt jest bardziej zrównoważony na boisku. Barcelonie tego brakuje – stwierdził.
Na koniec Capello wypowiedział się na temat napastników Barçy. – Cała trójka może grać ze sobą, ale to zależy głównie od ustawienia Messiego. On musi grać bliżej bramki, by być bardziej wypoczętym w sytuacjach strzeleckich. Luis Suárez to zawodnik, który na skrzydle daje 60% swoich możliwości – wyjaśnił Capello.
Komentarze (130)