Za piłkarzami Barçy sprawdzian na Bernabéu. Dodajmy, sprawdzian oblany. Może nie w pełni, może pewne pozytywy dało się dostrzec, jednak ogólne odczucia większości culés są takie, że drużyna nie jest na chwilę obecną odpowiednio przygotowana do walki o najważniejsze trofea. Już jutro w spotkaniu u siebie z Celtą Vigo (godz. 20:00) piłkarze Blaugrany będą starali się po części zatrzeć negatywne wrażenie z rozegranego przed tygodniem El Clásico.
Trudno obecnie znaleźć w La Liga bardziej „barceloński" zespół niż Celta. Przed bieżącymi rozgrywkami do ekipy prowadzonej przez Eduardo Berizzo dołączyli Sergi Gómez i Carles Planas z Barçy B. Żelaznym punktem defensywy zespołu z Balaídos jest Andreu Fontàs, który w 2013 roku przeniósł się tam właśnie ze stolicy Katalonii. Kluczowym zawodnikiem (w tym sezonie jak dotąd 5 bramek i 4 asysty) drużyny z Galicji jest z kolei Nolito, którego większość kibiców Dumy Katalonii kojarzy bez problemu, jako że w latach 2010-2011 aspirował on do stania się ważną postacią drużyny z Camp Nou. Po sezonie spędzonym w drużynie Benfiki i pobycie na wypożyczeniu w Granadzie wydaje się, że pochodzący z Andaluzji zawodnik odnalazł swoje miejsce w ekipie Celtinas i jeżeli utrzyma dobrą formę, to kibice z Vigo szybko zapomną o Rafinhi, który w minionym sezonie był motorem napędowym ich zespołu.
Mimo że już w minionym sezonie drużyna Celty pod wodzą obecnego szkoleniowca Blaugrany, Luisa Enrique, prezentowała się z dobrej strony, przed bieżącymi rozgrywkami sceptycznie podchodzono do szans tej drużyny na poprawienie relatywnie dobrego wyniku, jakim było zajęcie dziewiątego miejsca w La Liga. Tymczasem początek nowego sezonu pokazał, że działacze klubu z Balaídos znaleźli dla Asturyjczyka odpowiednie zastępstwo w osobie Eduardo Berizzo, który znakomicie odnalazł się w roli kontynuatora projektu Lucho. Po dziewięciu kolejkach Celta zajmuje szóste miejsce w tabeli La Liga z czterema zwycięstwami, czterema remisami i tylko jedną porażką (!).
Na swoją sytuację w żadnym wypadku narzekać nie mogłaby Barça, gdyby nie ubiegłotygodniowa porażka na Bernabéu. Spotkanie, które miało być popisem Blaugrany i spektakularnym debiutem Luisa Suáreza, zakończyło się bezdyskusyjnym zwycięstwem Los Merengues. Większość trenerów zdaje sobie sprawę, że po tego typu meczach nie ma lepszego lekarstwa niż pewna i wysoka wygrana w następnym pojedynku. Spotkanie zapowiada się zatem interesująco - z jednej strony Barça z zamiarem przynajmniej częściowego zatarcia złego wrażenia po przegranej w Madrycie, z drugiej zaś Celta, chcąca potwierdzić, że jej dotychczasowe ligowe popisy w żaden sposób nie były dziełem przypadku.
Statystyki niewątpliwie przemawiają na korzyść Dumy Katalonii - zarówno te z bieżących rozgrywek, jak i ogólna historia jej pojedynków z Celtą. Podopieczni Luisa Enrique nie stracili w tym sezonie bramki w meczach u siebie i z pewnością będą chcieli tę passę podtrzymać. Z kolei piłkarze Celtinas tydzień temu rozbili walczące o utrzymanie Levante 3:0 i choć tym razem zmierzą się z rywalem ze zdecydowanie wyższej półki, będą chcieli potwierdzić, że ich forma zdecydowanie idzie w górę. Może być o to ciężko, gdyż w wyjazdowych spotkaniach w tym sezonie zawodnicy klubu z Galicji tylko raz zdołali odnieść korzystny rezultat (wygrana 1:0 z Elche), a na zwycięstwo z Blaugraną czekają od sezonu 2003/04, kiedy to po dramatycznym pojedynku pokonali u siebie Barçę Franka Rijkaarda 1:0 po bramce Edu.
Ciężko wskazać konkretnych zawodników, których w bój zdecyduje się posłać Luis Enrique, jednak z pewnością jedenastka Blaugrany będzie znacząco różnić się od eksperymentalnego zestawienia, które mogliśmy oglądać w El Clásico. Prawdopodobnie do pierwszego składu powróci Ivan Rakitić, który dotychczas nie błyszczał formą, jednak po kontuzji Andrésa Iniesty może otrzymać szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności. Być może Asturyjczyk zdecyduje się również na wystawienie magicznego tercetu Neymar-Messi-Suárez, by nabrał on zgrania w obliczu dalszej części sezonu, gdy zrozumienie w ataku może być jednym z kluczowych czynników potrzebnych do wygrywania spotkań.
Niezależnie od dobrej formy Celty i spekulacji po meczu z Realem, wszyscy culés oczekują od swoich zawodników jednego - wyjścia na murawę Camp Nou i bezdyskusyjnego rozstrzygnięcia spotkania na swoją korzyść, a tym samym swoistego odbudowania nastrojów po nieudanym Klasyku.
Ostatnich pięć spotkań Barçy z Celtą:
26.03.2014: FC Barcelona 3:0 Celta Vigo (liga)
29.10.2013: Celta Vigo 0:3 FC Barcelona (liga)
30.03.2013: Celta Vigo 2:2 FC Barcelona (liga)
03.11.2012: FC Barcelona 3:1 Celta Vigo (liga)
28.01.2007: FC Barcelona 3:1 Celta Vigo (liga)
Oglądaj mecz Barcelony z Celtą za darmo na STS TV! Po założeniu konta na www.sts.pl otrzymuje się bezpłatny dostęp do ponad 100 transmisji sportowych na żywo tygodniowo. W zakładce https://www.sts.pl/pl/video-/ zawsze można odnaleźć aktualne transmisje, w tym bogatą ofertę spotkań Prmiera División. Mecze można oglądać bezpłatnie bez obowiązku posiadania środków pieniężnych na koncie.
Komentarze (1214)