Jak dowiedział się portal Weloba, Pedro czeka aż Barça powie mu, czy znajduje się on w planach klubu na przyszłość. Dopóki tak się nie stanie, piłkarz nie chce słuchać żadnych ofert od innych zespołów.
W tej chwili Kanaryjczyk jest całkowicie skupiony na grze w aktualnej drużynie i nie poczyni żadnych ruchów, dopóki nie porozmawia z Barçą. Jego priorytetem jest regularna gra, a w tym sezonie ma z tym duże problemy. Rzadko pojawia się w wyjściowych jedenastkach Luisa Enrique, w związku z czym ominęła go większość ważnych spotkań.
W przyszłym roku odbędą się mistrzostwa Europy i oczywistym jest, że ten, kto nie gra w klubie, będzie miał problem, by dostać się do reprezentacji Hiszpanii. Dlatego też Pedro chce mieć jasność, czy będzie mógł liczyć na częstsze występy w Barcelonie. Jest kilka klubów, które są nim zainteresowane, lecz na tę chwilę muszą one poczekać.
Latem minionego roku Rodríguez chciał wiedzieć, jaka będzie jego rola w obecnym sezonie, i odpowiedź Barçy była klarowna. Zubizarreta na konferencji prasowej powiedział, że Pedro „nie jest na sprzedaż”, a FC Barcelona nie chce słuchać żadnych ofert. Teraz zawodnik również potrzebuje takiego zapewnienia, aby czuć, że klub rzeczywiście pragnie, aby został, gdyż on sam nie chce oglądać spotkań z ławki rezerwowych.
Z drugiej zaś strony trzeba wziąć pod uwagę, że Pedro nie otrzymał od Barçy żadnej wiadomości w sprawie ewentualnego przedłużenia wygasającej w 2016 roku umowy.
Komentarze (106)