Podopieczni Luisa Enrique odbyli dzisiaj rano ostatnią sesję treningową przygotowującą do jutrzejszego finału Pucharu Króla przeciwko Athletikowi Bilbao. Najważniejszą informacją jest fakt, że Luis Suárez ponownie trenował z pełnym obciążeniem.
Urugwajczyk przezwyciężył już problemy związane ze ścięgnem podkolanowym, jakie nękały go od czasu rewanżu półfinału Ligi Mistrzów przeciwko Bayernowi Monachium. El Pistolero przepracował dzisiejszy trening na pełnych obrotach, co daje jasny sygnał, że napastnik Barçy jest gotowy na jutrzejsze starcie z Baskami.
Podczas pierwszych piętnastu minut sesji treningowej obecni byli przedstawiciele mediów, którzy zauważyli dobre samopoczucie Suáreza, żartującego wspólnie zresztą kolegów i uczestniczącego na 100% we wstępnym popularnym rondo (w Polsce „dziadek”).
Komentarze (24)