Andrés Iniesta wciąż nie odbywa normalnych sesji treningowych z resztą grupy, co sprawia, że jego występ w sobotnim finale Ligi Mistrzów stoi pod coraz większym znakiem zapytania.
Choć Andrés zapewnił na wczorajszej konferencji prasowej, że na pewno będzie w stanie zagrać w finale Champions League przeciwko Juventusowi to fakt jest taki, że także dzisiaj pomocnik Barçy nie trenował z resztą kolegów. Iniesta wykonywał specjalne ćwiczenia na uboczu, mające pozwolić mu przezwyciężyć problemy mięśniowe z prawą łydką.
Oprócz wszystkich graczy pierwszego zespołu na dzisiejszym treningu pojawili się także Munir i Sandro. Zespół jest całkowicie skupiony na sobotnim finale i jutro odbędzie ostatnią sesję treningową w Barcelonie. W piątek ekspedycja Barçy wyruszy do Berlina, gdzie wieczorem wybiegnie na murawę Stadionu Olimpijskiego w celu odbycia ostatniego treningu przed finałem.
Co ciekawe, UEFA postanowiła przysłać dzisiaj swoich przedstawicieli, aby ci zaprosili dziesięciu piłkarzy Barçy na badania antydopingowe. Kontroli poddani zostali ter Stegen, Piqué, Rakitić, Xavi, Messi, Neymar, Rafinha, Alba, Sergi Roberto oraz Adriano. Zauważmy zatem, że była to już druga kontrola antydopingowa UEFA w przeciągu ostatnich siedmiu dni. Takie zachowanie europejskiej federacji może co najmniej zaskakiwać.
Komentarze (26)