Głównym celem klubu jest teraz atletyczny rozgrywający. Tyrese Rice jest faworytem Xaviego Pascuala.
Sprowadzenie nigeryjskiego skrzydłowego Shane’a Lawala powinno wypełnić lukę spowodowaną brakiem silnego i atletycznego zawodnika pod koszem, a kolejnym wielkim celem Barcelony jest teraz wzmocnienie składu rozgrywającym o podobnym profilu, czyli atletycznym i dobrze grającym jeden na jeden. Miałby on zająć miejsce Marcelinho Huertasa, którego odejście uzależnione jest od tego, czy Barça znajdzie na rynku koszykarza o odpowiednim profilu.
Graczem, który doskonale spełnia warunku klubu, jest Tyrese Rice. Jednak rozgrywający z USA, który ma 28 lat i 185cm wzrostu, wciąż ma ważny kontrakt przez kolejne dwa lata z Chimki Moskwa. Jego odejście ze stolicy Rosji wydaje się prawie niemożliwe, a Xavi Pascual zawsze miał go na szczycie swojej listy życzeń. MVP poprzedniego finału Euroligi (Maccabi) i ostatniego finału Eurocup (Chimki) znany jest z bardzo dobrego panowania nad piłką i wielkiej siły ofensywnej, która czyni go bardzo trudnym zawodnikiem do obrony. W tym sezonie był najlepszym strzelcem (średnio 17 punktów) i najefektywniejszym graczem (18.2) w rozgrywkach Eurocup, gdzie jego drużyna pokonała Valencię w ćwierćfinale i Gran Canarię w finale.
Poza tym idealnie pasuje on do profilu poszukiwanego przez klub, a dodatkowo nie zajmowałby dodatkowego miejsca w składzie dzięki paszportowi Czarnogóry. Barça ma już dwa miejsca zajęte przez Amerykanów, Justina Doellmana i Deshauna Thomasa, który negocjuje przedłużenie kontraktu.
Na rynku są inni amerykańscy rozgrywający, którzy odpowiadają profilowi podobnemu do Rice’a, ale żaden z nich nie posiada paszportu, pozwalającego na grę, nie blokując kolejnego miejsca w składzie. Jérémy Pargo (29 lat, 188 cm) już zapowiedział swoje pożegnanie z Maccabi Tel Awiw i pozostanie bez zespołu. W ostatnim sezonie Euroligi notował średnio 13.7 punktu i 5.4 asysty.
Istnieją również interesujące alternatywy, jeśli zwrócimy nasze oczy ku chińskiej lidze CBA, która przede wszystkim kusi pieniędzmi. Gra tam chociażby Justin Dentmon (29 lat, 183 cm) czy przede wszystkim Bobby Brown (30 lat, 188 cm), który już od kilku lat znajduje się na celowniku Joana Creusa. Są to dwaj bardzo utalentowani gracze, szybcy, posiadający wysokie umiejętności i potrafiący zdobywać punkty.
Wszystko może się zmienić, jeśli jeden z nich nagle otrzyma paszport UE. Wkrótce przepisy mają zostać jednak zaostrzone, ale zobaczymy, co przyniesie najbliższa przyszłość.
Komentarze (1)