Selekcjoner reprezentacji Argentyny i były szkoleniowiec FC Barcelony Gerardo Martino stanął w obronie Leo Messiego, który był bardzo krytykowany przez media w swoim kraju po porażce Albicelestes z Chile w finale Copa América 2015.
– Na miejscu Messiego już zrezygnowałbym z gry w reprezentacji – powiedział wprost Martino. – Krytykowanie najbardziej wartościowej perły argentyńskiego sportu jest szaleństwem. W końcu będzie miał nas wszystkich gdzieś – podkreślił selekcjoner reprezentacji Argentyny.
– Nikt nie powiedział, że Leo nie będzie grał w meczach towarzyskich. Wiem jedynie, że w piątek muszę podać listę powołanych – zaznaczył Gerardo Martino, którego kadra 8 września rozegra sparing z Meksykiem.
– Powołam Messiego, ale nie jestem pewien, czy to zaakceptuje. Gdyby nie przyjechał, byłoby to frustrujące – zakończył trener FC Barcelony w sezonie 2013/14.
Komentarze (90)