Podopieczni Luisa Enrique odbyli dzisiaj rano ostatni trening przed jutrzejszym meczem ligowym ze Sportingiem Gijón (godz. 18:30).
Lucho mógł liczyć na wszystkich graczy pierwszego składu (oprócz Rafinhi), którzy ćwiczyli dzisiaj na boisku im. Tito Vilanovy przy temperaturze nieco niższej niż ta, jaką ostatnio można było odczuwać w stolicy Katalonii. Przypomnijmy, że jutro Barcelona rozegra zaległy mecz 16. kolejki hiszpańskiej La Ligi, która odbyła się w grudniu. Wówczas Barça udała się do Japonii na Klubowe Mistrzostwa Świata.
Pierwsze piętnaście minut dzisiejszego treningu było otwarte dla przedstawicieli mediów. Zawodnicy wykonywali standardowe ćwiczenia rozciągające, popularne rondos oraz tradycyjne ćwiczenia z piłką przy nodze. Trening przebiegał w radosnej i przyjaznej atmosferze, którą z pewnością budują bardzo dobre wyniki osiągane przez ekipę Luisa Enrique.
Komentarze (5)