FC Barcelona pokonała na wyjeździe Herculésa 3:1 w swoim drugim meczu Segunda División B.
W starciu z jedną z najsilniejszych drużyn trzeciej ligi Barça B zademonstrowała solidną postawę w obronie i szybką grę piłką w ataku. Po raz kolejny zwycięstwo jest w dużej mierze zasługą Marca Cardony, który zdobył bramkę, wywalczył rzut karny i zanotował asystę.
Gerard López postawił na Palencię na lewej stronie defensywy kosztem Moiego. Okazało się to świetnym ruchem. Palencia, który był kapitanem zespołu, rozegrał niemal perfekcyjne zawody. Z kolei na prawej stronie formacji obronnej świetnie w akcjach w ataku i obronie spisywał się Nili. Warto zaznaczyć, że Sarsanedas został pierwszym piłkarzem juvenilu, który zadebiutował w tym sezonie w Barçy B.
Cardona już w pierwszej minucie otworzył wynik pojedynku z Herculésem, ogrywając obronę przeciwnika i znakomicie wykańczając akcję. To czwarty gol tego piłkarza w obecnym sezonie Segunda División B.
Jednak chwilę po trafieniu Cardony Herculés doprowadził do remisu – Tarin faulował w szesnastce Fernando, a rzut karny na gola zamienił Minano. Ten sam Fernando w 12. minucie sprokurował jedenastkę dla gości. Bramkarz Herculésa Chema wyczuł jednak intencje Perei i wciąż było 1:1.
Barça B był skoncentrowana przez 90 minut i dzięki temu w drugiej połowie zdobyła dwie bramki. Najpierw tuż po przerwie błąd Chemy wykorzystał Perea, a trzy minuty przed końcem pojedynku kontratak przeprowadzony przez Cardonę wykończył Mujica, ustalając rezultat meczu na 3:1.
Herculés – FC Barcelona B 1:3
Herculés: Chema, Dalmau, Fernando (Juanma, 73'), Rojas, Peña, Omgba, Miñano, Salinas (Gaspar, 63'), Berrocal, Javi Flores (Mainz, 63') i Nieto.
FC Barcelona B: Suárez, Nili, Tarín, Martínez, Palencia, Fali (Sarsanedas, 78'), Aleñá, Kaptoum, Perea (Mujica, 74'), Marc Cardona i Alfaro (Xemi, 65').
Gole: 0-1, Marc Cardona (1’), 1-1, Miñano (7’), 1-2, Perea (53’); 1-3, Mujica (87’).
Komentarze (14)