Jedną z największych broni Borussii Mönchengladbach w meczu z Barceloną będzie bez wątpienia stadion Borussia-Park, na którym nie przegrała od ponad ośmiu miesięcy.
Po kiepskim początku ubiegłego sezonu i dwóch porażkach u siebie z Mainz i Hamburgiem, Borussia znalazła się na ostatnim miejscu w tabeli. Doszło wtedy do zmiany szkoleniowca. Luciena Favre zastąpił Andre Schubert, który odmienił sytuację zespołu. W kolejnych siedmiu ligowych spotkaniach na własnym stadionie Borussia odniosła sześć zwycięstw (w tym 3:1 z Bayernem Monachium), i raz zremisowała. Dobrą passę przerwała jej dopiero imienniczka z Dortmundu, wygrywając 3:1. Miało to miejsce 23 stycznia i od tego czasu zespół z Mönchengladbach nie przegrał już żadnego meczu na Borussia-Park we wszystkich rozgrywkach.
Co więcej, te pojedynki zostały przez podopiecznych Andre Schuberta w komplecie wygrane. Bilans jedenastu zwycięskich meczów z rzędu na własnym stadionie musi robić wrażenie. Od styczniowego starcia z BVB popularne Źrebaki notują na Borussia-Park bilans bramkowy 37:6, godny najlepszych drużyn na świecie. Warto dodać, że w poprzedniej edycji Ligi Mistrzów Borussia nie dała się pokonać u siebie ani Juventusowi (1:1), ani Sevilli (zwycięstwo 4:2). Natomiast Manchester City wygrał z nimi dopiero po bramce w 90. minucie Sergio Agüero. Pod wodzą trenera Schuberta Borussia może się pochwalić znakomitym bilansem osiemnastu zwycięstw, dwóch remisów i trzech porażek na własnym stadionie we wszystkich rozgrywkach.
Te statystyki jasno pokazują, że Barcelonę czeka na Borussia-Park bardzo trudne spotkanie.
Komentarze (17)