Na wczorajszej konferencji prasowej Luis Enrique wyznał, że wspaniałą wiadomością dla FC Barcelony jest odzyskanie Messiego i Umtitiego, którzy wyleczyli już swoje urazy. O Ivanie Rakitićiu nie zostało powiedziane ani jedno słowo, choć Chorwat od poniedziałku trenuje z zespołem.
Z pewnością Asturyjczyk nigdy nie traktował Rakitićia jako piłkarza kontuzjowanego, ponieważ ten zawsze był zdolny do gry. W Vigo Chorwat nie pojawił się na murawie decyzją trenera Barçy. Później Rakitić przegapił dwa mecze swojej reprezentacji z powodu „dolegliwości w ścięgnie Achillesa prawej nogi”, o czym 4 października poinformował kataloński klub. Dzień później szkoleniowiec Chorwatów powiedział na konferencji prasowej, że z powodu problemów swojego podopiecznego był zmuszony do pozostawienia go poza listą powołanych.
Teraz chorwacki pomocnik Barçy poinformował o swoim powrocie do gry, nie czekając na oficjalny komunikat katalońskiego klubu. Na swoim koncie na Twitterze Rakitić zamieścił poniższe zdjęcie.
"Wyleczony i naładowany energią na jutrzejszy mecz. #Forca Barça”.
Komentarze (10)