Vicky gra w linii pomocy i wraca do Barçy po przygodzie w Anglii i grze w Arsenalu.
Urodzona w Terrassie, 25-letnia zawodniczka wraca do Barçy po zakończeniu umowy z Arsenalem, gdzie grała w ostatnich dwóch latach. Będzie to jej czwarty etap w klubie od 2006 roku z przerwą na grę w Espanyolu (2007/08), w Western New York Flash (2014) oraz właśnie Arsenalu.
Losada gra w linii pomocy i ma mentalność liderki, a dzięki swoim wejściom z drugiej linii zdobywa także bramki. Do jakości technicznej i fizycznej siły dodała dojrzałość i doświadczenie zdobyte w Anglii. Z Barçą zdobyła cztery tytuły mistrzowskie i dwa Puchary.
Kontrakt Losada podpisała we wtorek rano, a później spotkała się z Xavim Llorensem i wzięła udział w ostatnim treningu przed meczem z Twente w Lidze Mistrzów (środa, 18:30). Nowa zawodniczka Barçy nie może grać w tej rundzie, ponieważ zamknięto już okres rejestracji.
„Bardzo chętnie wracam do domu, a zwłaszcza do klubu, w którym dorastałem".
„Wyjechałam do Anglii, bo miałam większe cele i wydawało się to idealne rozwiązanie, a również chciałam nauczyć się angielskiego. Było w porządku i naprawdę spędziłam tam dobry czas. Barça nadal pracuje nad rozwojem klubu i jest on prowadzony w dobrym kierunku i kiedy zaproponowano mi powrót, nie myślałam długo”.
„Nie przegapiłam żadnego meczu, dziewczyny są w dobrej dynamice. W ubiegłym roku nic nie wygrałyśmy, ale to było dobre doświadczenie i nadal rywalizujemy w Lidze Mistrzów".
„Jest lepiej niż wcześniej. Oczywiste jest, że klub jest zaangażowany w nasz rozwój".
„Mam nadzieję, że ludzie przyjdą na Miniestadi w środę, dziewczęta potrzebują wsparcia i jestem pewna, że dobrze zareagują i będziemy cieszyć się wielkim meczem".
Komentarze (5)