Gerard Piqué najprawdopodobniej wystąpi w podstawowym składzie Barcelony w meczu z Espanyolem. Bez wątpienia dla reprezentanta Hiszpanii jest to wyjątkowe spotkanie, które wyzwala w nim dodatkową motywację, zarówno w La Lidze, jak i w Pucharze Króla.
Piqué bowiem od małego przystosowywał się do tradycyjnej rywalizacji pomiędzy Barceloną a Espanyolem. Często mierzył się z Los Pericos w kategoriach młodzieżowych. Oczywistym przykładem dodatkowej motywacji u Piqué jest jego dorobek strzelecki w starciach z lokalnym rywalem. To właśnie Espanyolowi środkowy obrońca strzelił najwięcej bramek w karierze. W derbach Katalonii 29-latek zdobył już cztery gole - po dwa w La Lidze (sezony 2010/2011 i 2014/2015) i Pucharze Króla (2008/2009 i 2015/2016). O jedno trafienie mniej Piqué ma w starciach z Villarrealem i Málagą.
Luis Enrique pozwolił Piqué na rozpoczęcie przerwy świątecznej już po spotkaniu z Espanyolem, podobnie jak to miało miejsce w przypadku Messiego, Neymara i Suáreza. Środkowy obrońca pierwszy raz pojedzie z całą rodziną na święta Bożego Narodzenia do Kolumbii (kraju, z którego pochodzi Shakira) i spędzi tam kilka dni. Jego powrót jest zaplanowany na 28 grudnia. Wtedy Piqué rozegra tradycyjny mecz świąteczny, w którym reprezentacja Katalonii zmierzy się z Tunezją.
Komentarze (8)