Finał kobiecej Primera División

Majerr

13 maja 2017, 13:38

14 komentarzy

W ostatniej kolejce Primera División w sezonie 2013/14 na Camp Nou rozegrano mecz, który zadecydował o losach tytułu mistrzowskiego. Wówczas Atlético przyjechało do stolicy Katalonii z nadziejami na zachowanie przewagi nad drugą w tabeli Barçą. Dziś w niemal identycznej sytuacji znajdą się żeńskie zespoły Blaugrany i Atléti.

Kobieca Primera División jest złożona z szesnastu drużyn. Oznacza to, że każdy zespół rozgrywa trzydzieści spotkań. Dzisiaj ruszają zmagania w ramach przedostatniej już kolejki trwającego sezonu ligowego. Sytuacja na szczycie tabeli jest arcyciekawa i do złudzenia przypomina wydarzenia z sezonu 2013/14 męskiej La Ligi.

Na dwie kolejki przed zakończeniem obecnego sezonu piłkarki FC Barcelony i Atlético mają na swoim koncie po 74 punkty. Na ten moment pierwsze w tabeli są zawodniczki z Katalonii, ponieważ mają korzystniejszy bilans bramkowy (+86 do +71). Co warte podkreślenia, to właśnie bilans bramkowy, a nie bezpośredni dwumecz jest decydujący w sytuacji, gdy dwie drużyny kończą sezon z identyczną liczbą punktów.

Dziś o 17:15 na Mini Estadi żeński zespół FC Barcelony podejmie w ligowym finale drużynę Atlético. W pierwszym meczu w stolicy Hiszpanii Katalonki przegrały 1:2, co tylko potwierdza, jak ciężkie zadanie czeka je dzisiaj przed własną publicznością. Do tego należy dodać fakt, że piłkarki z Madrytu nie przegrały ani jednego spotkania w trwającym sezonie.

Pozycja Zespół Mecze Punkty Zwycięstwa Remisy Porażki Bilans bramkowy
1. FC Barcelona 28 74 24 2 2 +86
2. Atlético 28 74 23 5 0 +71

Różnica pomiędzy dzisiejszym meczem a spotkaniem piłkarzy Barçy i Atlético sprzed trzech lat polega na tym, że tamten finał został rozegrany w ostatniej, a nie przedostatniej kolejce, a ewentualny remis, który później stał się faktem, premiował graczy Diego Simeone. W tym przypadku remis będzie korzystniejszy dla podopiecznych Xaviera Llorensa.

Wyjątkowego smaczku dzisiejszemu spotkaniu dodaje fakt, że piłkarki Barçy mają wciąż niewyrównane rachunki z zawodniczkami Atlético. W zeszłym sezonie Katalonki przez ponad połowę sezonu starały się prześcignąć z drugiej pozycji prowadzące w klasyfikacji piłkarki Athleticu. Do przedostatniej kolejki sezonu Barça przystępowała ze stratą jednego punktu do zawodniczek z Kraju Basków. Wtedy jednak Atlético okazało się katem Barcelony, pokonując Katalonki 1:0 na Mini Estadi i kończąc marzenia Barçy o obronie tytułu. Z kolei piłkarki Athleticu wygrały swoje spotkanie i na kolejkę przed zakończeniem sezonu zapewniły sobie tytuł mistrzowski.

Należy pamiętać, że choć dzisiejszy mecz bez wątpienia będzie decydujący dla losów tytułu, to w niedzielę 21 maja obie drużyny czeka jeszcze ostatnie spotkanie w sezonie. Barça zmierzy się na wyjeździe z czwartym w tabeli Levante, a Atlético podejmie u siebie siódmy Real Sociedad. Spotkania te nie będą miały znaczenia tylko przy założeniu, że Barça zostanie pierwszą drużyną, która pokona zawodniczki z Madrytu.

Podopieczne Xaviera Llorensa mają piłkę po swojej stronie. Ewentualna wygrana bądź remis sprawią, że piąty tytuł będzie na wyciągnięcie ręki. Trzeba zaznaczyć, że byłby to niezwykle ważny sukces, ponieważ jedynie Athletic Bilbao może pochwalić się większą liczbą mistrzowskich pucharów – 5. Tym samym zakończenie trwającego sezonu na pierwszej pozycji pozwoli Barcelonie na to, aby wspólnie z zespołem z Kraju Basków dzierżyć tytuł najbardziej utytułowanej drużyny Primera División Femenina.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze