Ousmane Dembele jest obok Kyliana Mbappe największym odkryciem minionego sezonu w europejskiej piłce. Francuski napastnik zwrócił na siebie uwagę FC Barcelony, która usilnie stara się sprowadzić na Camp Nou gracza Borussii Dortmund.
W ostatnich dniach nieustannie pojawiają się kolejne artykuły związane z ewentualnym transferem Dembele na Camp Nou. Do opinii publicznej podano informację, jakoby Barça złożyła ofertę opiewającą na 50 mln euro kwoty stałej + 20 mln tzw. zmiennych, a francuski napastnik miałby podpisać z Barceloną pięcioletni kontrakt. Tym informacjom stanowczo zaprzeczył dyrektor sportowy Borussii Michael Zorc.
– Ousmane Dembele zostaje w Borussii. Obowiązuje go długi kontrakt z klubem, a my dalej na niego liczymy. Nie ma żadnych negocjacji. W przyszłym sezonie Ous będzie występował w Dortmundzie – zapewnił dyrektor sportowy zespołu z Signal Iduna Park, dając jasno do zrozumienia, że francuski piłkarz nie jest na sprzedaż.
Zorc ostrzegł również Barcelonę, a także pozostałe kluby, aby nie starały się naciskać na transfer Dembele: – jeżeli będą nalegać i negocjować z zawodnikiem, Borussia może zgłosić ten fakt do FIFA.
Na koniec AS powołuje się na portal waz.de, dla którego Zorc udzielił wywiadu. Zupełnie inaczej Borussia ma podchodzić do przyszłości Aubameyanga, który dostał czas do końca czerwca, aby określić się, gdzie ma zamiar występować w przyszłym sezonie. Czytamy, że Niemcy byliby skłonni pozwolić Gabończykowi na odejście. Wówczas klub z Signal Iduna Park zażąda około 70 mln euro, z którymi wyruszy na rynek transferowy w celu poszukiwania następcy jednej z największych gwiazd zespołu.
Komentarze (30)