W ostatnich dniach wiele mówi się o Lucasie Limie, który podobno ma trafić do FC Barcelony w styczniu 2018 roku. To właśnie ewentualny transfer Brazylijczyka na Camp Nou ma być zarzewiem nowego konfliktu pomiędzy Barçą a Santosem.
Katalońska rozgłośnia radiowa RAC1 poinformowała, że prawnicy FC Barcelony mają zamiar złożyć doniesienie na Santos w sprawie fałszywych oskarżeń, jakie docierają do klubu z Brazylii. Aktualny pracodawca Lucasa Limy oskarża Barçę o prowadzenie negocjacji z piłkarzem, gdy jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez ponad sześć miesięcy (umowa Limy wygasa 31 grudnia 2017 roku). Przypomnijmy, że regulamin FIFA zabrania klubom podpisywać kontrakty z zawodnikami, którym do końca obowiązującej umowy pozostaje ponad pół roku.
Barça reaguje tym samym na komunikat Santosu, który zapowiedział, że złoży doniesienie na Katalończyków do FIFA. Barcelona kategorycznie zaprzecza tym pomówieniom i stwierdza, że działania Santosu to szantaż, gdyż klub z Primera División nie prowadził żadnych rozmów z graczem. Wicemistrz Hiszpanii nie ma zamiaru siedzieć z założonymi rękami, dlatego rozważa podjęcie kroków prawnych wobec byłego zespołu Neymara.
Tym samym relacje na linii Barcelona-Santos jeszcze się pogorszą. Warto powiedzieć, że od momentu transferu Neymara na Camp Nou oba kluby toczą ze sobą nieustanną wojnę. Teraz wiele wskazuje na to, że ponownie mogą dochodzić swoich praw na drodze sądowej.
Komentarze (12)