Prezes La Ligi Javier Tebas po raz kolejny wypowiedział się na temat sytuacji w Katalonii oraz konsekwencji ewentualnej niepodległości tego regionu.
– Zobaczymy, co zrobi katalońska federacja, jeśli pojawi się jednostronna deklaracja niepodległości. Bo jeżeli nie będzie dobrowolnie należeć do RFEF, automatycznie katalońskie kluby przestaną podlegać hiszpańskiej federacji. A wtedy nie będą mogły rywalizować w krajowych rozgrywkach – podkreślił Tebas.
– Zasady są, jakie są, i La Liga będzie ich przestrzegać. Dla mnie jest to wielka szkoda, poza tym mam świadomość, że jest wielu dyrektorów Barçy, Nàsticu czy Girony, którzy chcą pozostać w Hiszpanii i grać w La Lidze. Bardzo ich martwi to, co się obecnie dzieje – dodał.
– Jeśli Katalonia uzyska niepodległość, a mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, oczekuję, że system prawny będzie działał konsekwentnie i wyeliminuje ten bunt ze strony katalońskich władz – zakończył Tebas.
Komentarze (53)