Kamery programu „Golazo” oraz stacji Deportes Cuatro uchwyciły rozmowę Leo Messiego z sędzią Iglesiasem Villanuevą w przerwie meczu Valencia – Barcelona.
Argentyńczyk tuż po gwizdku podszedł do arbitra, wyraźnie zdenerwowany nieuznaniem przez niego gola. Messi zachowywał się z szacunkiem, ale wyraził swoje niezadowolenie z pomyłki sędziego: „pomyliłeś się, zaraz to zobaczycie”. Sędzia liniowy Enrique José Ramos nie był jednak przekonany. – Sytuacja nie była jasna – powiedział.
Arbiter główny zwrócił się wtedy do kolegi: „Jose, mówiłeś mi, że gola nie było…”, na co ten drugi odparł: „skoro nie byłem pewny, gola nie ma”. Messi, po upewnieniu przez trenera bramkarzy José Ramona de la Fuente, że ma rację, gestami pokazał sędziemu, jak daleko piłka znalazła się za linią bramkową: „linia jest tu, a piłka tam!”. Iglesias Villanueva odparł jedynie: „nie byłem pewny, zobaczymy w środku”.
Komentarze (36)