Deulofeu spada w hierarchii Valverde

Dariusz Maruszczak

4 stycznia 2018, 10:35

Marca

67 komentarzy
  • Gerard Deulofeu nie został powołany na spotkanie z Celtą Vigo
  • Skrzydłowy od czterech spotkań nie znalazł się w kadrze meczowej
  • 23-latek może opuścić Barcelonę już w zimie

Deulofeu nie spełnia oczekiwań Ernesto Valverde i nie znajduje się obecnie w planach trenera Barcelony. Pojedynek z Celtą jest czwartym z rzędu, w którym skrzydłowy nie znalazł się na liście powołanych. W tej sytuacji 23-latek wydaje się być coraz bliżej opuszczenia klubu.

Ostatni występ Deulofeu zaliczył w starciu z Realem Murcia pod koniec listopada. Z kolei w LaLidze ostatni raz zagrał na Mestalla w meczu z Valencią, gdzie nie dał dobrej zmiany i nie przyczynił się do odrobienia strat.

Deulofeu nie znalazł się na liście powołanych w ostatnich spotkaniach z Villarrealem, Deportivo i Realem Madryt. Szczególnie bolesny był brak udziału w konfrontacji z Los Blancos, ponieważ skrzydłowy walczył z czasem, aby wyleczyć kontuzję do El Clásico po drobnych problemach z kolanem. Wydaje się, że Valverde stracił do niego zaufanie, a dyrekcja sportowa nie jest zadowolona z jego aklimatyzacji. Deulofeu wrócił do Barcelony, aby zostać w niej na stałe, ale nie spełnia oczekiwań. Z tego powodu pojawiają się spekulacje na temat rychłego odejścia 23-latka z klubu. We Włoszech Deulofeu wciąż cieszy się dobrą opinią, a jego cena nie byłaby najwyższa (20 milionów euro).

Deulofeu liczył, że w Pucharze Króla będzie mógł odmienić swoją sytuację, ale Valverde wysłał mu bardzo czytelny sygnał. Mimo braku powołania na mecz z Celtą Leo Messiego, Luisa Suáreza i Andrésa Iniesty, absencji Paco Alcácera z powodu kontuzji i braku rytmu meczowego Ousmane’a Dembélé trener Barcelony wolał zamiast Deulofeu powołać skrzydłowego rezerw José Arnaiza. Mało kto pamięta już o dobrych występach Gerarda z Málagą, Olympiakosem i Realem Murcia w połowie października. Teraz zaufanie Valverde do niego jest praktycznie zerowe. Deulofeu nie tylko nie wykorzystał długiej przerwy Dembélé, ale jest obecnie bliski opuszczenia klubu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (67)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze