Sezon 2017/18 powoli wchodzi w decydującą fazę. FC Barcelona pozostaje w grze na trzech frontach: w LaLidze, Pucharze Króla i Lidze Mistrzów. Natężenie meczów sprawia, że sztab szkoleniowy musi odpowiednio dysponować siłami zawodników, żeby byli oni gotowi na decydujące starcia i pomogli klubowi zdobyć kolejne trofea. Niedzielny mecz ligowy z Espanyolem odbędzie się pomiędzy ważnymi spotkaniami z Valencią w Pucharze Króla, więc można spodziewać się, że Ernesto Valverde przeprowadzi kilka zmian w wyjściowym składzie, przynajmniej po jednej w każdej linii.
Do bramki Barcelony wraca oczywiście Marc-André ter Stegen, który tradycyjnie odpoczywał w Pucharze Króla. W tych rozgrywkach miejsce między słupkami Blaugrany ma Jasper Cillessen, z kolei Niemiec jest pewniakiem na mecze LaLigi i Ligi Mistrzów. Pojedynek z Espanyolem będzie dla ter Stegena trzecim występem na Cornellà-El Prat i szansą na trzecie czyste konto na tym stadionie.
W linii obrony może dojść do zmiany na prawej flance. Sport przewiduje, że Valverde da odpocząć Sergiemu Roberto, a w jego miejsce wystawi Nélsona Semedo. Portugalczyk coraz lepiej przystosowuje się do gry drużyny i spełnia wymagania narzucone przez trenera. Nie popełnia błędów w obronie i zaczyna szukać ofensywnych wyjść w stylu Jordiego Alby.
W środku pola od pierwszej minuty ma zagrać Philippe Coutinho. Valverde stopniowo wprowadza go do drużyny i można się spodziewać, że Brazylijczyk będzie odgrywał dużą rolę w rozgrykach krajowych, ponieważ nie będzie mógł już wystąpić w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W swoich pierwszych trzech meczach nowy nabytek Barcelony spędził na boisku około 120 minut. Pomimo dobrego występu przeciwko Valencii Aleix Vidal prawdopodobnie również nie znajdzie się w podstawowej jedenastce. Do składu może powrócić za to André Gomes.
Najbardziej zaskakująca prognoza dziennikarzy Sportu dotyczy linii ataku. Ich zdaniem Ernesto Valverde może dać odpocząć Luisowi Suárezowi, który przeżywa obecnie okres znakomitej formy. Urugwajczyk zdobył 13 goli w ostatnich 11 meczach, w tym zwycięską bramkę we wczorajszym spotkaniu z Valencią.
Przy wyraźnej przewadze punktowej nad ligowymi rywalami trener Barcelony może pozwolić sobie na oszczędzanie sił zawodników, którzy grają w tym sezonie najczęściej. Rotacje w składzie są niezbędne do utrzymania dobrej dyspozycji fizycznej przed najważniejszymi meczami w sezonie. Skład w spotkaniu z Espanyolem będzie zatem nieco inny niż ten, który wyszedł na boisko w meczu z Valencią, ale z pewnością nie pociągnie to za sobą spadku jakości całej drużyny.
Komentarze (29)