Mecz z Gironą miał dla Nélsona Semedo słodko-gorzki smak. Mimo jednego z najlepszych występów w barwach Barcelony Portugalczyk musiał zejść z boiska w 85. minucie spotkania z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego lewego uda.
Semedo doznał kontuzji w trakcie sprintu przy linii bocznej boiska, gdy wracał do obrony. Zatrzymał się i widać było, że odczuwa ból. Barcelona zmuszona była dokończyć mecz w dziesiątkę, ponieważ Ernesto Valverde wykorzystał wcześniej limit zmian. Nie przeszkodziło to gospodarzom w odniesieniu pewnego zwycięstwa 6:1.
Na razie nie wiadomo, jak poważny jest uraz obrońcy ani jak długa będzie jego przerwa w grze. Wkrótce klub powinien wydać oficjalny komunikat w tej sprawie. Warto dodać, że również Gerard Piqué mógł odnieść w dzisiejszym spotkaniu kontuzję. Zawodnik został zmieniony przez Thomasa Vermaelena.
Komentarze (24)