Obecny sezon nie jest zbyt udany dla Athleticu. Baskowie odpadli już z rywalizacji w Lidze Europy i Pucharze Króla, a w lidze zajmują miejsce w dolnej połówce tabeli z niewielkimi szansami na występ w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. W lecie tego roku z drużyną prawdopodobnie pożegna się trener José Ángel Ziganda, który dziś wziął udział w konferencji prasowej przed meczem z Barceloną.
– Przed nami wiele celów do zrealizowania. Odpadnięcie z Ligi Europy było dla nas rozczarowaniem. Mam świadomość, że drużyna dała z siebie wszystko i zostawiła serce na boisku. Teraz zostało nam już tylko dziesięć kolejek ligowych – powiedział popularny "Kuko".
– Nie jestem zadowolony, ponieważ nie spełniliśmy naszych oczekiwań na ten sezon. Drużyna nigdy się nie poddaje. Rozczarowanie? Czułbym je, gdybym widział, że piłkarze nie biegają na boisku. Sytuacja nie układa się po naszej myśli, ale trzy wygrane spotkania mogą dać nam miejsce w górnej części tabeli. Nie grozi nam walka o utrzymanie, nikt też nie oczekuje już od nas awansu do europejskich pucharów. Chciałbym, żebyśmy dobrze zakończyli ten sezon i polepszyli jego obraz w oczach kibiców – przyznał trener Athleticu.
– Valverde to bardzo wartościowy trener. W Barcelonie widać jego rękę, którą wszyscy dobrze znamy. Wprowadził do drużyny solidność w defensywie. Jego zespół jest jednością i praktycznie nie da się go pokonać, o czym świadczą wyniki w lidze i europejskich pucharach. Będziemy musieli zagrać idealnie w obronie przeciwko prawdopodobnie najlepszej drużynie w Europie i na świecie. Messi doszedł do momentu, w którym sam decyduje, kiedy biegnie, a kiedy nie, jednak gdy biegnie, jest zabójczy – pochwalił najbliższego rywala swojego zespołu Ziganda.
Komentarze (8)