Od momentu debiutu w pierwszym zespole Barcelony Messi rozgrywał średnio 55 pojedynków w sezonie (w klubie i reprezentacji). Nie ma wątpliwości, że Argentyńczyk przekroczy swoją średnią, a może nawet pobije rekord, który wynosi 69 spotkań. Czeka go więc bardzo trudny maraton w jednym z najważniejszych sezonów w jego karierze.
Według dziennika Sport w najbliższym otoczeniu Messiego nie było zdziwienia, że lider Argentyny nie zagrał w meczach z Włochami i Hiszpanią ze względu na dolegliwości mięśniowe. Crack z Rosario chce grać zawsze, ale jednocześnie zdaje sobie sprawę, że musi przyhamować, aby zachować siły na cały sezon. Stawka jest bowiem bardzo wysoka. 21 kwietnia Barcelonę czeka finał Pucharu Króla, ewentualny finał Ligi Mistrzów odbędzie się 26 maja, a finał mistrzostw świata - 15 lipca. Dla Messiego każde trofeum jest ważne. Gwiazdor Barçy zawsze chce walczyć na wszystkich frontach, rywalizować u boku swoich kolegów na boisku i pomagać im wygrywać każdy mecz.
Messi jest blisko osiągnięcia celów w LaLidze, gdzie Barcelona ma jedenaście punktów przewagi nad Atlético, oraz w Pucharze Króla. W Lidze Mistrzów jest stanowczo za wcześnie na ferowanie wyroków, ale po wylosowaniu w ćwierćfinale Romy nastroje są bardziej optymistyczne niż pesymistyczne.
Po zakończeniu rozgrywek klubowych odbędą się mistrzostwa świata, do których Argentyna awansowała po wielkich męczarniach. Wielu piłkarzy Albicelestes uważa, że to dla nich ostatnia szansa na zrealizowanie marzenia o zdobyciu mistrzostwa świata. Podobnie sądzi zapewne Messi, który w trakcie mundialu będzie miał już 31 lat. Ponadto udany występ na mistrzostwach może mu bardzo pomóc w zostaniu pierwszym zawodnikiem, który po raz szósty sięgnie po Złotą Piłkę.
Wymagający terminarz
Aby znów zdobyć nagrodę dla najlepszego piłkarza świata, Messi musi ukończyć sezon w dobrym stylu. Barcelonie zostało jeszcze dziewięć meczów w LaLidze, choć w przypadku wcześniejszego zapewnienia sobie mistrzostwa przez Barçę Argentyńczyk może otrzymać więcej wolnego. Byłoby to dla niego korzystne w perspektywie rywalizacji w Lidze Mistrzów, gdzie Blaugranę czeka ćwierćfinałowa potyczka z Romą, a także ewentualna rywalizacja w półfinale i finale rozgrywek. W Pucharze Króla Barça rozegra finałowy mecz z Sevillą na Wanda Metropolitano.
Dodatkowo Messi może rozegrać jeszcze dziewięć spotkań w reprezentacji Argentyny. Przed mundialem Albicelestes czekają starcia towarzyskie (prawdopodobnie z Boliwią na La Bombonerze 30 maja i Katalonią na Camp Nou 4 czerwca). W fazie grupowej mistrzostw świata Messi i spółka zmierzą się z Islandią (16 czerwca), Chorwacją (21 czerwca) i Nigerią (26 czerwca). Gdyby Argentyna dotarła do finału, lider Barcelony rozegrałby w fazie pucharowej jeszcze cztery spotkania.
Najdłuższy maraton w karierze
W tym sezonie Messi może wystąpić jeszcze w 24 meczach, choć wydaje się mało prawdopodobne, by miał zagrać w nich wszystkich. Obecnie La Pulga ma na koncie 48 spotkań (43 w klubie i 5 w reprezentacji), więc może pobić swój rekord z sezonu 2011/2012, gdy rozegrał 69 pojedynków. Wówczas pod wodzą Pepa Guardioli wystąpił w 37 starciach w LaLidze (opuścił tylko jedno), 11 w Lidze Mistrzów, 7 w Pucharze Króla, po 2 w Superpucharze Hiszpanii i klubowych mistrzostwach świata, a także jednym w Superpucharze Europy. Łącznie w barwach Barcelony rozegrał 60 meczów, a dodatkowo wystąpił w 9 spotkaniach w reprezentacji Argentyny.
Kolejnym sezonem, w którym Messi wystąpił w bardzo dużej liczbie spotkań, były rozgrywki 2014/2015, zakończone trypletem. Gwiazdor Barcelony rozegrał wtedy 67 meczów, w tym komplet 38 pojedynków w LaLidze i 11 w reprezentacji. W sezonach 2010/2011, 2009/2010, 2012/2013 i 2008/2009 zaliczył przynajmniej 60 występów. Messi to doświadczony i zwycięski maratończyk, a teraz przed nim kolejny wyścig, jeden z najważniejszych w karierze.
Fot. Globovision / CC BY-NC 2.0
Komentarze (17)