Wydział Cywilny Sądu Najwyższego utrzymał wyrok wydany przez Audiencia Provincial w Barcelonie, który nakazał Sportingowi Gijón zapłacić Barcelonie 1,25 miliona euro rekompensaty za część środków uzyskanych ze sprzedaży Alberto Botii do Sevilli.
Botía przybył do Sportingu latem 2009 roku na zasadzie wypożyczenia z Barcelony, ale drużyna z El Molinón nabyła prawa do zawodnika już pod koniec tamtego sezonu. Barça zapewniła sobie prawo do odkupienia swojego wychowanka, a także 30% od przyszłego transferu środkowego obrońcy.
W 2012 roku Sporting sprzedał Botię do Sevilli za około 2,5 miliona euro. Barcelona zgłosiła swoje roszczenia do części tej kwoty, ale klub z Gijón odmówił zapłacenia należności, argumentując, że Katalończycy nie złożyli wniosku w odpowiednim czasie. Barça wystąpiła więc na drogę sądową.
Wyroki sądu i później Audiencia Provincial w Barcelonie uznały część roszczeń katalońskiego klubu, ustanawiając 1,25 miliona euro zadośćuczynienia, które Sporting miał zapłacić Barçy. Klub z Gijón odwołał się do Sądu Najwyższego, który przychylił się jednak do wcześniejszych wyroków.
Komentarze (10)