Sergi Palencia jest kolejnym piłkarzem ze sporej grupy zawodników Barcelony B, których przyszłość jest niepewna po spadku rezerw do Segunda División B. Awans do pierwszego zespołu nie będzie łatwy, a gra na trzecim szczeblu rozgrywek może znacząco zahamować rozwój 22-latka.
Najlepszym rozwiązaniem w przypadku Palencii wydaje się więc wypożyczenie go do innego klubu, a chętnych na sprowadzenie 22-latka nie powinno brakować. Jak donosi dziennik Sport, Sporting Gijón jest zainteresowany wzmocnieniem prawej obrony po odejściu Alberto Lory, jednego z najważniejszych piłkarzy w zespole, i powrocie Jordiego Calavery do Eibaru po zakończeniu okresu wypożyczenia. Klub z Asturii musi szukać nowych zawodników, aby móc znów walczyć o awans do Primera División.
Sergi Palencia ma jednak spore szanse, aby wziąć udział w przygotowaniach do sezonu pod wodzą Ernesto Valverde. Kapitan Barcelony B mógłby wówczas liczyć na przekonanie do siebie trenera pierwszej drużyny. Z Blaugrany prawdopodobnie odejdzie Aleix Vidal, a więc Valverde będzie miał do dyspozycji tylko dwóch prawych obrońców: Nélsona Semedo, który w poprzednim sezonie grał nieregularnie, a także Sergiego Roberto, który mówi wprost, że nie jest to dla niego naturalna pozycja. Decyzja w sprawie przyszłości Palencii będzie należała do Valverde i być może zostanie odłożona do późnego lata.
Komentarze (12)