Manchester United odbył trening przed jutrzejszym meczem z FC Barceloną w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Dobrą wiadomością dla Ole Gunnara Solskjaera jest powrót Alexisa Sáncheza, który wydawał się już wykluczony z rywalizacji ze swoją byłą drużyną, jednak zachowuje szanse na znalezienie się na liście powołanych.
Marcus Rashford rozgrzewał się indywidualnie, ponieważ wciąż zmaga się z problemami ze stawem skokowym, a następnie dołączył do kolegów z zespołu. Anglik jest zawodnikiem, którego najbardziej obawiają się w Barcelonie. Rashford razem z Romelu Lukaku i Anthonym Martialem stanowi o sile ofensywnej Manchesteru, a jego szybkość może okazać się nie lada wyzwaniem dla obrońców Blaugrany.
Alexis Sánchez nie trenował z drużyną od początku marca, kiedy doznał urazu więzadła przyśrodkowego w prawym kolanie. Początkowe prognozy mówiły o dwóch miesiącach przerwy Chilijczyka, dlatego jego udział w dwumeczu z Barceloną wydawał się wykluczony. Być może podczas konferencji prasowej z udziałem Ole Gunnara Solskjaera dowiemy się, czy były piłkarz Blaugrany otrzyma powołanie na jutrzejszy mecz.
W treningu nie wzięli natomiast udziału Antonio Valencia, Éric Bailly, Ander Herrera i Nemanja Matić, którzy na pewno jutro nie wystąpią. Do dyspozycji norweskiego szkoleniowca pozostają wobec tego następujący piłkarze:
- Bramkarze: David de Gea, Sergio Romero
- Obrońcy: Diogo Dalot, Matteo Darmian, Ashley Young, Phil Jones, Víctor Lindelof, Marcos Rojo, Chris Smalling, Luke Shaw
- Pomocnicy: Fred, James Garner, Ángel Gomes, Jesse Lingard, Juan Mata, Scott McTominay, Andréas Pereira, Paul Pogba
- Napastnicy: Alexis Sánchez, Romelu Lukaku, Anthony Martial, Marcus Rashford
Fot. DSánchez17 / CC BY 2.0
Komentarze (18)