Rodrigo Hernández może być kolejnym zawodnikiem, który opuści Atlético. Jak informuje kataloński Sport, 22-latkiem interesują się trzy kluby, w tym Barcelona.
Rodri mógłby być w przyszłości zmiennikiem Sergio Busquetsa. Klauzula odejścia pomocnika wynosi zaledwie 70 milionów euro, co zwróciło uwagę Barçy. Zawodnika obserwują jednak również Manchester City i Bayern Monachium.
Piłkarz przeszedł do Atlético minionego lata z Villarrealu i już w pierwszym sezonie w Madrycie pokazał się z dobrej strony. Rozegrał 46 meczów, w tym 40 od pierwszej minuty. Cadena SER również wspomina o jego możliwym odejściu z klubu, dodając, że planem B Atléti jest sprowadzenie Marcosa Llorente z Realu Madryt. Utrata Rodriego nie byłaby dla Simeone tak trudna jak odejście Griezmanna. Thomas i Koke są bowiem graczami o zbliżonym profilu piłkarskim.
Komentarze (58)