Arturo Vidal wziął udział w konferencji prasowej przed pierwszym meczem Chile w Copa América. Pomocnik Barcelony zapowiadał, że La Roja będzie bardzo trudnym rywalem dla każdego zespołu, oraz porównywał swoją grę w klubie i w reprezentacji.
- Tej reprezentacji trzeba się bać od początku do samego końca. Copa América przychodzi we wspaniałym momencie dla mnie i dla kadry Chile. Mamy nadzieję, że rozegramy bardzo piękny turniej. Chcemy iść mecz po meczu, ale zobaczycie reprezentację, która będzie naciskać na przeciwnika od pierwszej minuty.
- Wiemy, że mamy nowych zawodników. To nowy proces, jednak w tym momencie myślimy tylko o wygraniu Copa América, a nie o eliminacjach do Mistrzostw Świata w Katarze.
W pierwszym meczu tegorocznego Copa América Chile zmierzy się z Japonią. Z tej okazji Arturo Vidal został zapytany o Takefusę Kubo, który grał w młodzieżowych zespołach Barcelony, potem wrócił do ojczyzny z powodu sankcji FIFA nałożonych na Barçę, a teraz przeszedł do Realu Madryt. - Kubo ma bardzo dużą jakość. Podpisanie umowy z Realem musi mieć jakieś uzasadnienie. Analizowaliśmy jego grę i wiemy, jak go zatrzymać - zapewnił Arturo Vidal.
Pomocnik został także zapytany o porównanie swojej gry w Barcelonie i w reprezentacji Chile: - To trudne. Barcelona gra w inny sposób niż reprezentacja. Ja staram się wykonywać na boisku to, o co prosi mnie trener. Czasami wychodzi to lepiej, czasami gorzej. Jednak w ostatnich meczach w Barcelonie miałem dużo wolności na boisku. Mogłem bronić, atakować, być blisko Leo... Ćwiczyliśmy wiele wariantów, dlatego moja pozycja na boisku może się zmieniać.
Komentarze (4)