Wraz z nowym szkoleniowcem Barcelony do klubu dołączyli także dwaj jego zaufani współpracownicy, Eder Sarabia i Fran Soto. Obydwaj współpracowali z Setiénem w Las Palmas oraz w Realu Betis.
Eder Sarabia to syn słynnego napastnika Athleticu, Manu Sarabii. Zna Setiéna od dziecka, ponieważ jego ojciec grał razem z nim w Logroñés. Eder to młody, ambitny trener, mający swoją metodykę i wizję futbolu. Jest fanem kolarstwa, a w mediach społecznościowych często pokazywał swoją sympatię do Leo Messiego. Przejął piłkarską filozofię od Setiéna, jest jego asystentem od czasów pracy w Las Palmas w latach 2015-2017.
Podczas kadencji w Betisie Sarabia dał się poznać jako "zły policjant" w sztabie szkoleniowym Setiéna, często wchodził w polemikę z arbitrami, a także był wyrzucany na trybuny za protesty. Asystent nowego szkoleniowca Barcelony już w wieku 24 lat zakończył karierę piłkarską i rozpoczął przygodę z trenowaniem. Jego pierwszym pracodawcą było Euskadi, następnie szkolił juvenil Villarrealu, a także prowadził akademię Realu Madryt w Dominikanie.
Drugim człowiekiem, z którym Setién współpracuje od dawna, jest Fran Soto. Poznali się już w 2009 roku w CD Lugo. Od tego czasu 45-latek jest stałym członkiem sztabu pochodzącego z Sandanter szkoleniowca. Soto, oprócz bycia trenerem przygotowania fizycznego, pełni także funkcję asystenta Setiéna.
Oprócz wyżej wymienionej dwójki, do Barcelony dołączył również trener bramkarzy Jon Pascua. Poza szkoleniem golkiperów zajmuje się on także analityką. Z Setiénem pracował już w Realu Betis.
Komentarze (28)