Josep Maria Bartomeu po raz kolejny w ostatnim czasie skontaktuje się z kapitanami Barcelony. Kilka tygodni temu prezydent klubu spotkał się z nimi w Ciutat Esportiva, aby predstawić im swoją wersję w sprawie tzw. Barcagate. Obecnie sytuacja związana z pandemią koronawirusa spowodowała, że Bartomeu ponownie będzie rozmawiał z Leo Messim, Sergio Busquetsem, Gerardem Piqué i Sergim Roberto.
Prezydent klubu uważa, że kapitanowie muszą być świadomi, że w związku z zawieszeniem ligi Barça skończy okres 2019/20 z wielomilionowymi stratami. Jak informuje Sport, nie wiadomo, czy Bartomeu skontaktuje się z każdym z czterech zawodników przez telefon, czy porozmawia z nimi dopiero, gdy zespół wróci do treningów. Biorąc pod uwagę, że jest to kwestia, która dotyczy wszystkich piłkarzy i członków sztabu szkoleniowego, prawdopodobne jest, że do spotkania może dojść w większym gronie.
Według Sportu ten temat jest bardzo ważny. Barcelona, tak jak wiele firm z innych sektorów, traci dużo pieniędzy. Piłka nożna również odczuwa negatywne skutki pandemii koronawirusa i spodziewane są wielomilionowe straty. Strategia walki ze skutkami pandemii w piłce nożnej zakłada, że uda się dokończyć rozgrywki, takie jak LaLiga czy Liga Mistrzów, w późniejszym terminie. Jeśli zostałyby one zakończone teraz bez rozstrzygnięć, wiele klubów znalazłoby się w jeszcze trudniejszej sytuacji finansowej, a części z nich groziłoby nawet bankructwo.
Po drugie, zawodnicy muszą zrozumieć, że ich postawa też będzie ważna, dlatego powinni zacisnąć pasa i zgodzić się na obniżkę pensji. Barcelona nie będzie mogła normalnie funkcjonować, jeśli w tym trudnym czasie zmuszona będzie do płacenia całości wynagrodzeń zawodników, którzy są w czołówce najlepiej opłacanych piłkarzy. Gwiazdorzy Barcelony zarabiają miliony euro, ponieważ generują ogromne zyski dla klubu. Jednak gdy Barça straci część tych pieniędzy, to również piłkarze odczują tę różnicę na własnych portfelach.
Klub liczy, że sportowcy ze wszystkich profesjonalnych sekcji Barcelony zdecydują się na gest. Jednak to piłkarze, którzy zarabiają najwięcej, powinni dać innym przykład. I to właśnie o to chce poprosić Bartomeu kapitanów pierwszej drużyny. Kryzys może zostać zażegnany tylko wtedy, gdy wszyscy będą ze sobą zgodnie współpracować.
Komentarze (18)