Arturo Vidal udzielił wywiadu rozgłośni Cooperativa. Chilijczyk opowiedział o swoich odczuciach po powrocie LaLigi. Pomocnikowi brakuje kibiców na trybunach.
- Jest dziwnie, nietypowo. Tego wszystkiego, co związane jest z protokołem bezpieczeństwa, nikt sobie wcześniej nie wyobrażał. Musimy odpowiednio przygotować się przed rozpoczęciem meczu.
- Kiedy przyjeżdzało się na stadion, to fani na trybunach sprawiali, że czuło się atmosferę. Obecność widowni dawała dużo, a teraz nie czuje się nic podczas rozgrzewki, ani gwizdów, ani okrzyków. Ciężko jest zachować koncentrację i odpowiednio zmotywować się do wyjścia na boisko, ponieważ nie czuje się klimatu, który jest bardzo ważny.
- Teraz mecze wyglądają inaczej, musimy wykorzystać dobrze ten czas, aby być w formie podczas kolejnych spotkań.
- Mecz z Athletikiem będzie bardzo intensywny i trudny. Ten zespół cały czas wywiera presję, przez co zawsze sprawia nam kłopoty. Musimy zagrać jak najlepiej i poprawić to, co zrobiliśmy źle przeciwko Sevilli.
- Cieszę się z zaproponowanego formatu dokończenia Ligi Mistrzów. Oczywiście to będzie nietypowe, będziemy grać w sierpniu, kiedy wraca się z wakacji. Od razu potem dokończymy dwumecz z Napoli.
- Lubię mecze, w których jest presja i nie ma marginesu błędu. W takich spotkaniach objawiają się najwięksi gracze i ja również chcę się pokazać z jak najlepszej strony.
Komentarze (8)