Rivaldo: Koeman potrzebuje 3-4 lat na wykonanie swojej pracy

Julia Cicha

18 sierpnia 2020, 15:30

Sport

21 komentarzy

Fot. Getty Images

Rivaldo skomentował ostatnie wydarzenia w Barcelonie – porażkę z Bayernem, zwolnienie Quique Setiena oraz sytuację Leo Messiego.

Messi: To normalne, że po takim meczu z Bayernem w głowach piłkarzy wiele się dzieje, być może Leo pomyślał nawet, że to pora na odejście. Nie podjąłby jednak tak radykalnej decyzji, a wszelkie plotki jeszcze bardziej destabilizują klub. Zapewne Messi był smutny i zbolały z powodu wyniku i całego sezonu, ale jest bardzo wdzięczny Barcelonie, ma ułożone życie w mieście i kiedy skończy karierę, dalej będzie tam mieszkał. Nie sądzę też, by podjął decyzję przed rozmową z zarządem, ich współpraca wiele dała obu stronom. Klub musiałby coś zarobić na odejściu Messiego, przynajmniej taka jest moja opinia.

Koeman: Wszystko wskazuje na to, że Barcelona na niego postawi. Pracowałem z nim za kadencji Louisa van Gaala, kiedy był asystentem, więc dobrze go znam. Był ważnym piłkarzem w historii klubu, a do tego jest dobrym człowiekiem, wiele się nauczył od innych trenerów i dobrze sobie radził w klubach, w których pracował, ostatnio w reprezentacji Holandii. To dobre nazwisko, by odnieść sukces w Barcelonie. Oczywiście będzie ciążyła na nim duża odpowiedzialność, potrzebuje trochę czasu na wdrożenie swoich metod, dlatego mam nadzieję, że podpisze kontrakt na 3-4 lata. Klub jest w trudnej sytuacji i będzie dużo pracy. Trzeba jak najszybciej uporządkować zespół, ale potrzeba czasu na rozwój pracy. Tego lata dojdzie do wielu zmian w kadrze, mam nadzieję, że podejmie dobre decyzje, by Barça znów była silna tak jak wcześniej.

Przyszłość: Teraz nowy trener musi ocenić, którzy piłkarze powinni odejść, a którzy zostać, nawet po tym upokorzeniu w Lidze Mistrzów. Trzeba to zrobić na spokojnie, myślę, że Koeman może być odpowiednią do tego osobą. Porozmawia z zawodnikami i zobaczy, kto jest skupiony, a kto bardziej myśli o odejściu. Oczywiście nic nie dzieje się błyskawicznie, potrzeba czasu na poprowadzenie drużyny i odzyskanie jej siły.

Klęska: W tym sezonie Barcelona rozegrała różne złe mecze, ale ten z Bayernem był zdecydowanie najgorszy, od samego początku można było zobaczyć, że zespół był nerwowy i popełniał wiele błędów, które nie były normalne. Nawet Ter Stegen, który zawsze stabilizuje obronę grą nogami, wielokrotnie się mylił przy podaniach. Wysoki pressing Bayernu szkodził pewności siebie obrony Barçy, a cały wynik jest historycznym wydarzeniem. Niemcy rozegrali świetny mecz, a Barça najgorszy od wielu lat. W spotkaniu o półfinał Ligi Mistrzów z tak mocnym rywalem Barcelona nie mogła popełnić tyle błędów. Bayern na tym skorzystał i pokazał swoją siłę. To mecz do zapomnienia, piłkarzom z pewnością jest wstyd. To normalne, że pojawia się teraz wiele plotek o transferach, zmianie trenera lub nawet prezydenta. Niektóre z nich mogą stać się rzeczywistością, sprzedaż i kupno graczy jest jednak normalna.

Klub: Być może prezydent Bartomeu odejdzie, mówi się też o wyborach w marcu 2021 roku. Ja zawsze mówię, że Barcelona to więcej niż prezydent czy piłkarz, ludzie odchodzą, a klub pozostaje. Nie zaskoczyłaby mnie więc zmiana prezydenta, klub jest w trudnej sytuacji. Słusznie mówiono po meczu o wstydzie, porażka 2:8 jest ogromnym rozczarowaniem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (21)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze