Dani Olmo udzielił wywiadu dla katalońskiego Sportu, w którym opowiadał o możliwym powrocie do Barçy oraz obecnej trudnej sytuacji klubu.
Sport: Co oznacza dla ciebie gra w reprezentacji Hiszpanii?
Dani Olmo: To ogromna nagroda po sezonie, który zakończył się w taki sposób w Lidze Mistrzów. Jestem dumny, że dzielę szatnię z takimi piłkarzami, uczę się od nich, cieszę się tym czasem i dam z siebie wszystko, żebyśmy wygrali dwa ważne mecze, jakie są przed nami.
Odszedłeś z Barçy w młodym wieku i przeszedłeś drogę do elity.
Wiedziałem, kim chcę być, kiedy odchodziłem do Chorwacji. Tej zimy wykonałem krok do przodu, przechodząc do Lipska. Jestem bardzo zadowolony w mieście i klubie. Sezon był bardzo dobry, Liga Mistrzów również, ale nie zadowalamy się tym i chcemy więcej.
Jak przeżywałeś w lizbońskiej bańce porażkę Barcelony z Bayernem?
Wiedzieliśmy, że Bayern jest bardzo dobrym zespołem, kapitalnym w ofensywie, jednak Barça to Barça i myśleliśmy, że sprawi problemy Bayernowi. Wynik ostatecznie był bardzo wysoki i zaskakujący dla wszystkich. Jeśli jednak jedna drużyna nie jest w dobrej dyspozycji lub na tym samym poziomie, to przeciwnik nie wybacza. My przekonaliśmy się o tym w rywalizacji z PSG.
Wyobrażasz sobie Barçę bez Leo Messiego.
Nie wyobrażam sobie. Leo spędził całe życie w Barcelonie. Byłoby szkoda, gdyby odszedł. Jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Nie wiem, co się wydarzy.
Jak wyglądał twój pierwszy kontakt z Luisem Enrique?
Dobrze, trener jest bardzo blisko piłkarzy, wie, czego chce, przekazuje nam to w każdej rozmowie i na każdym treningu. Jest bardzo wymagający, co jest dobre dla piłkarzy i zespołu. Jeśli trenujesz na maksymalnych obrotach, będziesz grał i przybliżysz się do zwycięstwa. Jestem zadowolony, że Luis Enrique jest tutaj z nami.
Éric García, Ansu Fati, Adama, ty... Wydaje się, że La Masia nadal działa.
La Masia zawsze jest jedną z najlepszych szkółek na świecie. To widać również w pierwszej drużynie. Ansu wykonał ogromny skok, Riqui Puig często dostaje szanse. Cieszę się z tego i życzę im jak najlepiej.
Podtrzymujesz to, co wcześniej mówiłeś, tzn. że nie zamykasz drzwi dla Barçy? Ciągle jesteś bardzo młody.
Jestem zadowolony w Lipsku. Gram tu od pół roku i skupiam się na występach w klubie i reprezentacji. Nie wiadomo, co się wydarzy w przyszłości, ale teraz koncentruję się na tym, co mam.
Pozytywnie oceniasz zmianę pozycji w kierunku środka? W Barcelonie byłeś skrzydłowym.
Czuję się bardzo dobrze na każdej pozycji - media punta, na skrzydle, bliżej środka, na "dziewiątce"... Trener o tym wie. Liczy na mnie na wszystkich pozycjach, a ja będę dawał z siebie wszystko.
Komentarze (4)