Arturo Vidal jest coraz bliżej opuszczenia FC Barcelony i przeniesienia się do Interu. Jak podaje La Gazzetta dello Sport, dzieli go od tego jednak sześć milionów euro.
Do wygaśnięcia kontraktu pomocnika pozostało dziesięć miesięcy i chciałby on otrzymać od Barçy pensję za ten okres w zamian za rozwiązanie umowy już teraz. Mowa o sześciu milionach euro. Wg włoskiej gazety jest to możliwe, a Antonio Conte wierzy, że Chilijczyk niedługo przyleci do Mediolanu, gdzie przejdzie badania medyczne i testy na obecność koronawirusa. W połowie przyszłego tygodnia mógłby dołączyć już do treningów z nowymi kolegami.
Agent Vidala miał już ponoć dojść do porozumienia z Interem. Piłkarz podpisze dwuletnią umowę z opcją przedłużenia jej o jeden sezon. Jest to jednak uzależnione od tego, czy przyjdzie za darmo. Jutro może dojść do kluczowego spotkania z przedstawicielami Barcelony. Katalończykom zależy na obniżeniu wydatków na pensje zawodników i chcą oni, by Vidal zrezygnował z wynagrodzenia za pozostałe miesiące.
Do rozwiązania pozostaje też kwestia premii uwzględnionych w kontrakcie. Wynoszą one ponoć 2,4 miliona euro, a Vidal zgłosił parę miesięcy temu, że Barcelona nie wypłaciła mu tej kwoty. Sprawa skończyła się w sądzie, a teraz prawdopodobnie ta suma nie będzie brana pod uwagę w porozumieniu wypracowanym przez obie strony.
Komentarze (48)