Kluczowe aspekty meczu Barcelony z PSG według La Vanguardii

Dariusz Maruszczak

16 lutego 2021, 16:35

La Vanguardia

4 komentarze

Fot. Getty Images

Alex Delmas z dziennika La Vanguardia przedstawił kluczowe aspekty dzisiejszego meczu Barcelony z PSG. Jego zdaniem ważne będzie, aby Barça w odpowiednich momentach przyspieszała swoje akcje, tworzyła miejsce dla Messiego i uważała na kontrataki gości.

Jedenastka Barcelony i ustawienie Pochettino

Barcelona ma zdefiniowane ustawienie oraz personalia w pomocy i ataku, ale wątpliwości pojawiają się w obronie. Dotyczą one Sergiño Desta i Gerarda Piqué. Koeman może posłać Amerykanina do gry na prawą obronę, a Mingueza mógłby wystąpić w środku razem z Lengletem. Możliwy jest też powrót Piqué do wyjściowego składu, a wtedy Mingueza byłby też w stanie zagrać na boku defensywy. Druga z opcji ma swoje konsekwencje. 34-letni obrońca nie występował przez prawie trzy miesiące, a Mingueza musiałby pilnować Kyliana Mbappe, co wymagałoby od młodego zawodnika Dumy Katalonii dużej skuteczności w pojedynkach jeden na jeden.

Przy absencjach w PSG wątpliwości dotyczą ustawienia, na jakie zdecyduje się Pochettino. Do tej pory korzystał on z różnych wariantów: 4-3-3, 4-4-2 i 4-2-3-1. Bardzo prawdopodobne, że wybierze ostatni z wymienionych, biorąc pod uwagę okoliczności.

Posiadanie piłki

Będzie to rywalizacja dwóch czołowych zespołów w Europie, jeżeli chodzi o posiadanie piłki. Barcelona w Lidze Mistrzów utrzymuje się przy futbolówce średnio przez 59,5% czasu gry, a PSG - 54,2%. Obie drużyny są więc przyzwyczajone do dominacji, a bez piłki cierpią. Jednym z głównych celów Koemana musi więc być utrzymanie się w jej posiadaniu i robienie tego w odpowiedni sposób. Jeśli PSG będzie musiało biegać za futbolówką, z pewnością się zdezorganizuje i pojawią się przestrzenie, poprzez które będzie można stworzyć zagrożenie. Barcelona musi też zadbać o to, żeby tym długim posiadaniom piłki towarzyszyła niespodziewana zmiana szybkości, aby w momencie stworzenia wolnego miejsca zagrać wertykalnie. Barça musi odpowiednio czytać takie sytuacje.

Pilnowanie kontrataków

Będzie to kluczowa kwestia podczas całego dwumeczu. PSG to niezwykle silny zespół pod względem przejścia z obrony do ataku. Odsetek kontrataków, które kończą się strzałem, wynosi w tej drużynie 29%, a w przypadku Barcelony - 24%. Dla Blaugrany podczas prowadzenia akcji bardzo ważne będzie obserwowanie i zajmowanie stref, z których potencjalnie może wyjść kontra. Barça może w tym celu zamknąć obronę trzema zawodnikami, a obok stoperów z tyłu mógłby zostać Busquets. Jeszcze lepszy wariant wiązałby się z przesuwaniem się pomocnika w stronę flanki, która podczas ataku Barcelony zostanie otwarta i narażona na kontratak.

Messi w strefie Verrattiego i Paredesa

Najbardziej decydujące w dwumeczu będzie to, czy Messi będzie miał odpowiednie środowisko, aby zaprezentować swoją ofensywną magię. Barça nie będzie miała z tym zbyt dużych trudności, jeśli jej piłkarze będą umiejętnie się poruszać. Najprawdopodobniej PSG wyjdzie na boisko w ustawieniu z trzema środkowymi pomocnikami, ale dwóch z nich, Paredes i Verratti, często opuszcza swoją pozycję, co może sprawić, że Barça będzie miała miejsce między liniami dla Messiego. O ile Włoch w ogóle będzie w stanie wystąpić. Ważne będzie, żeby piłkarze grający najbliżej 33-latka (De Jong, Pedri, Griezmann) nie byli zbyt blisko niego i działali jako podający, ale też wiązali rywali, aby kapitan zespołu miał więcej miejsca i czasu. Decydujący w tym kontekście może być Pedri, który jest w stanie zaskoczyć rywala.

Mbappe i strzał Icardiego

Potencjał ofensywny PSG zmniejszył się wraz z kontuzjami Neymara i Di Maríi, ale drużyna z Paryża nadal ma argumenty, aby tworzyć stałe zagrożenie, zwłaszcza po atakach Mbappe z wykorzystaniem wolnej przestrzeni. Nie tylko w kontratakach, ale także w ataku pozycyjnym, ponieważ Francuz jest tak silny i ma tak świetny timing, że jest przyzwyczajony do przyjmowania piłki za plecami rywali, nawet gdy nie ma tam dużo miejsca. Ponadto Mbappe jest też piłkarzem znakomicie spisującym się w pojedynkach. Tylko Messi, Neymar i Dembélé z wciąż grających zawodników mają więcej udanych dryblingów w Lidze Mistrzów niż zawodnik PSG (3,4 na spotkanie). 22-latek jest też obecnie najlepszym strzelcem w Ligue 1 z 16 bramkami na koncie.

Brak utraty gola byłby fantastyczną wiadomością dla Barcelony, więc kolejnym piłkarzem, którego Katalończycy muszą kontrolować, jest Icardi. Argentyńczyk nie jest cudownym napastnikiem, ale to wspaniały strzelec. Zdobył pięć bramek i zanotował dwie asysty podczas jedynie 638 rozegranych minut. Icardi często uderza na bramkę (2,5 strzału na mecz).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze