Čeferin: Są jeszcze tacy, którzy wierzą, że Ziemia jest płaska, i myślą, że Superliga cały czas istnieje

Łukasz Lewtak

25 kwietnia 2021, 08:03

Daily Mail, Marca

62 komentarze

Fot. Getty Images

W wywiadzie dla Daily Mail prezes UEFA Aleksander Čeferin ostro wypowiedział się na temat Barcelony, Realu Madryt i Juventusu, które oficjalnie nie zrezygnowały jeszcze z Superligi.

Sankcje: "Każdy musi ponieść konsekwencje tego, co zrobił, i nie możemy udawać, że nic się nie stało. Nie możesz zrobić czegoś takiego i po prostu powiedzieć: "zostałem ukarany, bo wszyscy mnie nienawidzą". Oni mają problemy tylko z własnej winy. To, co zrobili, nie jest w porządku i zobaczymy w ciągu najbliższych dni, jakie kroki musimy podjąć."

Różnice między 12 klubami: "Istnieje wyraźna różnica między angielskimi klubami a pozostałą szóstką. Wycofali się pierwsi, przyznali się do błędu. Trzeba mieć w sobie coś wielkiego, żeby powiedzieć: "popełniłem błąd". Dla mnie są trzy grupy wśród tej dwunastki: Anglicy, którzy odeszli pierwsi, potem pozostała trójka (Atlético Madryt, Milan i Inter), a na końcu ci, którzy wierzą, że Ziemia jest płaska, i myślą, że Superliga cały czas istnieje. A między nimi jest duża różnica. Ale wszyscy oni poniosą odpowiedzialność. W jaki sposób, to się okaże".

Jak to przeżył: "W sobotę pojechałem do Szwajcarii z mojej ojczyzny (Słowenii), osiem godzin jazdy samochodem. Miałem wszystko przygotowane, aby w swoim wystąpieniu mówić o reformach i nawet podziękowałem Agnelliemu. Od tego czasu zmieniłem mowę cztery razy. Przygotowywali rzeczy, o których mi nie mówili, Agnelli mnie okłamywał, mówiąc: "to nieprawda, to nieprawda...". W końcu to się stało i muszę publicznie powiedzieć, co się stało".

Mistrzostwa Świata 2030, czy będzie faworyzował Wielką Brytanię i Irlandię kosztem Hiszpanii: "Jestem bardzo wdzięczny rządowi Wielkiej Brytanii, wszystkim władzom, za to, jak w czasie kryzysu pokazały, że chronią piłkę nożną. Oczywiście nie mogę teraz nic powiedzieć. Mogę tylko potwierdzić, że ich infrastruktura i wszystko inne jest gotowe do przeprowadzenia turnieju w każdej chwili. Stawanie po jednej ze stron nie jest właściwe, ponieważ to wszystko są moje federacje. Zobaczymy, poczekamy. Będę nalegał, abyśmy mieli tylko jedną kandydaturę. Gdyby były dwie, podzieliłoby to głosy europejskie, co oznacza, że obie mogłyby przegrać. Porozmawiamy z nimi wszystkimi, kiedy przyjdzie na to czas".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (62)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy